Nowy Rok i co dalej...?

... tak mnie jakos naszlo po Sylwestrze na przeanalizowanie ubieglego roku.
Wniosek jeden - słabo... nie wiem już jak i gdzie mozna poznać interesujacego meżczyznę?
Moze jakieś podpowiedzi?
Dodam, ze mam 35 lat. Jestem kobieta bez zobowiazan i atrakcyjna, a faceci chyba po prostu boja sie mnie heh :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Nowy Rok i co dalej...?

Ja się ciebie nie boję:-)
A wręcz przeciwnie-poznam cię:-)
Co ty na to:-)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Nowy Rok i co dalej...?

To jak.
Do odważnych świat należy a po drugie ,to nic złego się poznać:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

nie boisz sie bo mnie nie znasz :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie boję i nie będę:-)
Dlatego chętnie poznam:-)
To jak:-)
Nic nie stoi na przeszkodzie,a pójść na spacerek i kawę to chyba tylko miłą rzecz:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

no nie wiem :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To jak chcesz poznać jak nie jesteś zdecydowana:-)??
Ja zapraszam:-) bez obaw na prawde
Podaj maila to się odezwę:-)
Hmm:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zapraszam ale nie namawiam:-)
Poznać się można niezobowiazujaco.
Ale jak ktoś nie chce to rozumiem.
Szkoda,a byłoby miło pójść na spacerek pogadać,wypić herbatkę,ogólnie się poznać:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

panie, widzisz i nie grzmisz :P

po pierwsze jak widzisz sama nie chcesz skorzystać z szansy na poznanie kogoś, zamykasz się w "bo mnie jeszcze nie znasz" i w "no nie wiem". w ten sposób nigdy nikogo nie poznasz bo sama tworzysz sobie ograniczenia. to nie tak, że nie ma interesujących mężczyzn albo, że się tobą nie interesują. problem leży w tobie- jeżeli nie zmienisz swojego podejścia to będziesz wszystkich nawet podświadomie odpychać i odrzucać.
zacznij od analizy dlaczego uważasz, że faceci mogą się ciebie bać.. bo na pewno nie dlatego, że jesteś atrakcyjna, inaczej wszystkie atrakcyjne kobiety byłyby singielkami. może po prostu sobie coś wmawiasz? może podświadomie chcesz żeby się ciebie bali? może nie chodzi o ich strach tylko o jakieś twoje zachowania, które ich odpychają? może za szybko chcesz zobowiązań a oni się płoszą bo jeszcze nie są na nie gotowi? odpowiedz sobie tak naprawdę szczerze, nie musisz tu przecież o tym pisać :)

a jeśli chodzi o poznawanie mężczyzn to najlepiej poznawać ich w miejscach, które są zgodne z twoimi zainteresowaniami... np jeśli lubisz śpiewać to może na karaoke albo jeśli lubisz tańczyć to na kursie tańca ;) znam parę, która poznała się przypadkowo w tramwaju, od słowa do słowa umówili się na kawę i obecnie są małżeństwem ;) ja ze swoim partnerem poznałam się w pracy, w której on de facto był tylko na chwilowe zastępstwo :) także nigdy nie wiesz gdzie możesz poznać miłość życia ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mogę cię o coś zapytać :ciachozkremem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

no pytaj, śmiało ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Daj chwilkę ,zaraz wracam:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Do ciachozkremem:-)
Co sądzisz o pani która zapisała post:-)?
Jak można chcieć kogoś poznać a za chwilę się ucieka:-)
Mam wrażenie że jest nie dojrzała ta kobieta.
Płacze ze był zły rok ze nie ma facetów,a na prawdę to jest iść na wojnę a siedzieć w okopie.
Sama się odsłania,może ma problemy psychiczne:-)
Noe rozumiem takiego podejścia,jak chce poznać kobietę to idę do przodu a nie się wycofuje bądź chowam,tak na prawdę później to są stare panny które narzekają na cały świat mimo tego że facet wyprowadził flaki.
Żart co:-)?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

od sądzenia są sądy, ja mogę jedynie wyrażać swoją opinię na czyjś temat a od dłuższego czasu staram się nie oceniać ludzi.
jak można chcieć kogoś poznać a za chwilę uciekać? no mniej więcej tak, że jeżeli poznasz kogoś, kto w żaden sposób nie jest dla ciebie interesujący to raczej nie idziesz dalej w tą relację tylko się wycofujesz :) ale nie wyklucza to chęci dalszego poznawania.
jeżeli chodzi o niedojrzałość i problemy psychiczne to nie możesz tego stwierdzić tylko po jednym poście. być może jest zbyt mało pewna siebie, być może jest niezdecydowana, być może została kiedyś skrzywdzona, być może ma zaniżoną samoocenę i podświadomie poszukuje dowartościowania. możemy dalej gdybać tylko po co ;)

widzisz, ludzie są różni. ty idziesz do przodu,poznajesz kobietę, nie wycofujesz się. znam kobiety, które robią podobnie i tkwią przy swoim mimo, że facet je zdradza albo krzywdzi...bo już złapały więc niech będzie. są tacy faceci, którzy trafiają na beznadziejne kobiety i też tkwią w nieszczęśliwych związkach... wejść w związek to nie problem, problemem jest trafienie na osobę, z którą faktycznie przejdzie się przez życie i będzie się super szczęśliwym.
wolałabym być starą panną niż tkwić w związku,w którym jestem nieszczęśliwa.
poza tym jest jedna bardzo ważna zasada... najpierw musisz się nauczyć być sam ze sobą szczęśliwy i dobry żeby móc być szczęśliwym z drugą osobą i stworzyć z nią dobry związek.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

A może ty masz jaka wolna normalna koleżankę:-)??
Masz rację,ale po co pisać ze fajnie by było a za chwilę się ucieka.
To jak wejść do sklepu i przy kasie zostawić zakupy:-(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

każdy postrzega normalność inaczej ;) ja mam inną definicję normalności niż powiedzmy człowiek o standardowych poglądach moralnych,kulturowych czy religijnych... a swatanie w ten sposób nie jest też najlepszą drogą do sukcesu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Do pani która zapisała Ogłoszenie.
Dziwne ,chcesz poznać,piszesz ze słabo,ale jak pan Rune daje zaproszenie to od razu idstraszasz że nie boi się ciebie bo cię nie zna,ale jak pozna to będzie bal.
Chore po prostu.
Sama tworzysz barierę w sobie i tym odpychasz facetów.
A uwierz żaden normalny nie będzie ciebie prosil ani blagal,żaden szanujący się.
A co stoi na przeszkodzie abyś się poznała z Rune:-)?
Zaprasza cię a ty no nie wiem.
To jest nienormalne jak dla mnie i chyba innych.
Może tamten rok miałaś słaby bo tylko odstraszasz facetów albo masz wymagania Bóg wie jakie.
Albo jesteś gwiazdą i oczekujesz gwiazdora.Albo coś innego.
Spotkaj się z kimś,może z Rune a kto wie może okaże się interesującym facetem bardziej niż każdy inny którego poznalas.
Wiesz jak nie wiesz??
Pomysł:-)
A kawa i spacer które ci proponuje to chyba nie powiedzenie sobie na ślubnym kobiercu Tak:-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

To jak Loca,dasz się zaprosić na spacer i dobra kawę:-)
Spotkać się i poznać to nic złego,a jedynie może być miło.
Najwyżej powie się wybacz ale nie spotkamy się już:-)
Nie obawiają się,jeżeli jesteś po niemiluch przeżyciach,to podam rękę tobie bo ja również:-)
Odezwij się ,będzie mi miło cię poznać:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Moi drodzy, latwo oceniac ... gratuluje
nie interesuje mnie to co myslicie na moj temat po kilku zdaniach...
zamiescilam post w celu uzyskania informacji a nie znalezienia meza w sieci
co jest chore to jest chore ale na pewno nie moje podejscie do sprawy
reszte przemilcze bo szkoda slow...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

napisałam wyżej, że nie oceniam ludzi.
dałam wskazówki, sama napisałam, że nie można ocenić kogoś po kilku zdaniach...
koleś chce cię zaprosić na kawę, nawet nie jesteś zainteresowana, przemilczałaś i tą kwestię.

to czego oczekujesz?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

pierwsza kwestia jest taka, ze nie umawiam sie z nieznajomymi przez internet
i to powinna byc wystarczajaca przyczyna do zrozumienia ciachozkremem
nie wiem nawet ile ten 'ktos' ma lat - a sama zamiescilam informacje o wieku
jezeli oczekujemy powaznej rozmowy - zaproszenie na spotkanie powaznego czlowieka powinno bynajmniej reprezentowac pewien poziom a nie 'chodz na kawe' - to jest zalosne i na pewno na to nie polece mowiac kolokwialnie
zreszta juz mi sie nie chce wiecej tlumaczyc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nie napisałem "chodź na kawę" tylko zapraszam na kawę i spacer.
Przepraszam,masz rację.
Mam 33 lata,jestem z Gdańska:-)
Ale żeby kogoś poznać w realu to trzebaby było się spotkać,porozmawiać,wymienić nr tel,i w jakimś stopniu się poznać przed spotkaniem.
A jeżeli nie wyrażasz chęci spotkania mów się .Nie.
A nie nie wiem,i z tego wynika ze na samym początku nie chcesz:-)
Czy to coś złego,oznac się przez Internet?
Jaka jest różnica jak poznasz kogoś w necie a kogoś w busów??
Żadna,tylko taka ze tego w busów widzisz a necie nie.
Zawsze można się wymienić zdjęciami i iść do przodu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dobra jest ta loca.
Nie chcę nikogo poznawać w necie ale prosi anonimowych o radę.
Sama się gubi.
35 lat,a pisze jedno,myśli drugie.
Nie dziwie się ze faceci od niej uciekają.
Szkoda czasu rune.
Ze szm...ty jedwabiu nie zrobisz
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

i to jest już przynajmniej jakiś konkret :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nowy rok i co dalej??
odpowiedz.
bede sama bo jestem inteligetna kobieta ktora radzi sie anonimowych ludzi co zrobi bo jestem sama i faceci sie mnie boja.
powodzenia loca:-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

hehe to musze skomentowac
tak!!!! jestem gwiazdą i czekam na gwiazdora hahaha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

A tak serio,byłaby szansą poznania ciebie:-)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Miej gdzieś co piszą inni:-)
Przecież jest się dorosłym i można się spotkać,pogadać i miło spędzić czas:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Rune, jestem dorosla i wiem co mam robic z takimi komentarzami
takze nie potrzebuje 'dobrej rady' w tej kwestii akurat

poza tym hmmmm jakby to ujac someone is using multiple accounts jak widze
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Rune/Angela/Poter musisz jednak być strasznie zdesperowany żeby bajerując w necie kobietę podpisywać się różnymi nickami, raz podawać się za kobietę a raz za faceta i prowadzić dyskusję sam ze sobą.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Loca to zepsuta mężatka , chodzi na boki.Tak czuję.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

prostak
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Na gwiazdora to trzeba czekać do grudnia;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Trans osoby z Trójmiasta (193 odpowiedzi)

Jestem osobą trans i poznam chętnie inne takie osoby z Trójmiasta i okolic.

Poznam geja (82 odpowiedzi)

Wiem, że to brzmi idiotycznie i schematycznie, ale trudno tak wyjaśnić w kilku słowach o co...

Nowe znajomości w Gdańsku kto ma ochotę pogadać? (10 odpowiedzi)

Cześć wszystkim! Mam na imię Jarek, mam 24 lata i mieszkam w Gdańsku. Od jakiegoś czasu czuję,...