Neokino "chistoryczne"
Dobre strony: gra aktorów,zwłaszcza Stuhra,bo Dorociński gra cały film jedną twarzą,widziałem już takich zimnych mścicieli w wielu filmach kowbojskich.
W pojedynkę wykańcza oddział niemieckich spadochroniarzy - skaczących na las??? Ciekawe, tyle już przeczytałem książek...No nieważne,to nie dokument.Świetne zdjęcia,mroczna czarno-biała scenografia.Obraz partyzanckiego życia bliższy prawdy.Dotychczas w filmach grali na harmonijkach,spiewali,pili, potem szli postrzelać albo coś wysadzić, wracali,stawiali komuś biały krzyż.Tu widać to szare bytowanie. Słabe strony: Dźwięk/dykcja właściwie bełkot,trzeba domyslać się co mówią, ale to już prawie norma w polskich filmach.Przydały by się napisy.
No i ta degrengolada,to banda rzezimieszków a nie oddział partyzancki.A gotowanie głowy Niemca to już historyczny majstersztyk.No ale Morgenstern tego nie reżyserował, właściwie nie wiem kto i może lepiej.
1
0