Re: Obsada PK
~Wesoły Jędruś
(18 lat temu)
Karolu! Przebieg marszruty odtworzyłem na podstawie kształtu śladu, a nie współrzędnych, których na mapie Harpagana nie ma. Postaram się jeszcze raz dokładnie zrobić zrzut z GPS-a i nałożyć go na mapę. Nie miał w tym czasie zaniku sygnału i dokładnie zarejestrował wszystkie moje kluczenia po krzaczorach (dość gęsto rejestrowane punkty ze wzgledu na niewielką prędkość). Jedyne prostsze odcinki pokrywają się z drogami naniesionymi na mapę. Istnieje możliwość, że cały rejon w otoczeniu punktu jest na starej mapie nieco "kopnięty" na wschód. Biorąc pod uwagę, że na tym terenie był kiedyś poligon, nie jest to wcale takie mało prawdopodobne, bo tereny wojskowe na wielu mapach były specjalnie czyszczone z obiektów topograficznych, a potem żeby nie było białej plamy, wypełniane treścią celowo przekłamaną. Ale oczywiście jest to do sprawdzenia. Karolu, jeśli tylko chcesz mogę Ci cały zarejestrowany przeze mnie ślad przesłać, choć pewnie teraz i tak nie będziesz miał głowy do analizowania mapy. Oczywiście jeszcze raz podkreślam, że nawet jeśli mam rację, błąd nie był wielki, a punkt, choć do najłatwiejszych nie należał, dał by się znaleźć bez problemu, gdybym go atakował tak, jak planowałem. Moim kłopotom w tym rejonie przekłamania mapy trochę pomogły, ale podstawową ich przyczyną był najpierw mój ewidentny błąd, a potem kompletnie źle obrana taktyka namierzania tzw. mostu czołgowego. Trasa jako całość była super, a po kilkudziesięciokilometrowym asfaltowaniu na tegorocznym Zażynku, słupskie błotka i bagienka to był dla mnie sam miodek. Takie właśnie trasy powinny być na Harpaganie. Zrobiłem 117 km (tyle zarejestrował GPS), z tego 5 km to kluczenie po bagienkach i krzaczorach (efektywna długość śladu - 112 km). Odejmując drogę nadłożoną wskutek błędów i nie zawsze najkrótszych wariantów wychodzi minimalnie więcej niż 100 km, czyli tak jak trzeba. Trasa, mimo, że jedna z najtrudniejszych od edycji w Kwidzynie mieściła się zatem w normatywnych parametrach i choć Twoje trasy bardzo mi się zawsze podobają, uważam, że ta była jedną z najciekawszych i najlepszych.
0
0