Przejmujący, poruszający, przygnębiający.
Niezwykle sugestywny obraz ukazujący starcie dwóch postaw: altruizm, dążenie do prawdy i przyzwoitość w postępowaniu kontra cynizm władzy i dążenie do sukcesu za wszelką cenę, nawet kosztem kłamstw i cudzej śmierci.
Holland i jej aktorzy osiągnęli taki efekt dzięki rozbudowanej opowieści i wyraźnie narysowanym postaciom, a nie poprzez epatowanie tragedią Wielkiego Głodu.
Według mnie to duże osiągnięcie i znak dojrzałości twórców.
Tragedia ukraińskich rolników jest pokazana oszczędnie, ale tych kilka scen ma w sobie wielką moc. Jest w nich całe spektrum nieszczęścia, którym był Wielki Głód.
Wyszłam z kina wprost skostniała.
Świetne kino. Prawdziwe.
Co zrobić z taką wiedzą?
10
2