Operon praca

czy ktoś z was miał AC w rekrutacji w operonie? ewentualnie ma ktoś w najbliższym czasie?
i w ogóle jak tam praca wygląda??!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Operon praca

Miałem AC kilka lat temu latem w ich siedzibie w Gdyni na stanowisko Specjalista ds. Obsługi Telefonicznej (połączenia wychodzące - są też przychodzące, ale to osobne stan.). Nie nazwałbym tego w pełni AC, ponieważ trwało może 2 godziny i składało się z 2-óch zadań i po przejściu tego etapu ewentualnie krótkiej rozmowy kwal. dot. Twoich oczekiwań: jak budżet o określonej z góry kwocie logicznie rozdysponować między pracowników, tj. ile dać na szkolenia, ile na integrację, jakie atrakcje przewidujecie na takiej integracji itp.; scenka rodzajowa pt. odbierasz w trakcie wykonywania pierwszego zadania tel. od supervisorów siedzących w innym niż wy (uczestnicy) pomieszczeniu, którzy wcielają się w rolę klienta. W zależności z czym dzwonią (zapytanie ofertowe, reklamacja itp.) musisz przekonać ich do produktu marki i serii OPERON lub 'zatrzymać' klienta. Jak dla mnie na tym pseudo AC szukali osób najbardziej potulnych wobec Komisji (3 osoby z różnych działów) i mających "żyłkę" handlowca. Płeć nie była brana pod uwagę, ale zdziwiło mnie, że byłem jedynym chłopakiem zaproszonym na to AC. Brane są osoby, które wg. mnie się nie cenią i godzą się bez szemrania na zaproponowane warunki finansowe (w branży raczej jedne z niższych dlatego m.in. wciąż mają rekrutacje). Oczywiście wymagają pełnej dyspozycyjności (praca w weekendy, zazwyczaj 2 na miesiąc, to u nich standard). Praca po 8 godzin dziennie, ale bardzo często występują nadgodziny za które już nic nie płacą.
Jak dla mnie typowy korporacyjny wyścig szczurów w walce o awans i "uznanie" u kolegów / koleżanek. Powody wystawiania częstych ogłoszeń o pracę są też inne: b. duża rotacja zarówno na stan. o które się ubiegałem jak i wśród managerów spowodowana jest mobbingiem; brakiem możliwości realnego awansu (zwłaszcza osób na najniższych stan.), powszechnym "ucinaniem" godzin (liczy się jedynie czas w jakim rozmawiasz, a nie ile jesteś zalogowana); donosicielstwem i plotkami, które są tam wręcz pożądane; nagminnym tzw. "podkładaniem świni" nowym pracownikom; wazeliniarstwo kierownictwa też jest w cenie; częstym zmianom modelu funkcjonowania działu handlowego i nagłym zmianom budżetu dla potrzeb ww. działu + działu techn. (po co inwestować w nowy sprzęt skoro stary jeszcze działa ?). Ponadto brak komunikacji w zespole telemarketerów odnośnie ciągłych zmian w systemie i wprowadzanych nowości + ostra rywalizacja o wynik powodują wzajemną niechęć i ukrytą wrogość. Najlepszy jest jednak sposób zwalniania z pracy w tej firmie, tj. np. w piątki po 16.00 gdy prawie wszyscy pracownicy kończą lub właśnie skończyli pracę, więc ryzyko Twojego powiadomienia ich o tym lub wspólnego kontaktu jest prawie zerowe. Jeżeli dłużej tam pracowałeś (powyżej okresu próbnego, który przejść tam niełatwo) możesz jeszcze przyjść w pon. i odebrać swoje rzeczy osobiste, ale to oni wyznaczają Tobie godzinę przyjścia (np. o 7.15, gdy znów praktycznie nikogo nie ma, bo konsultanci pracę rozpoczynają o 08.00).
Jedyne co faktycznie oferują, to liczne szkolenia produktowe i z jakości obsługi klienta oraz praktykę (doświadczenie) w obsłudze klienta i sprzedaży tel. po której byli pracownicy OPERON-a z powodzeniem znajdują zatrudnienie w innych CC (niekoniecznie w branży wydawniczej).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

PRACA SEZONOWA ZA GRANICĄ (30 odpowiedzi)

Cześć, intersuje mnie praca za granicą. Zbieranie owoców lub warzyw. Gdzie najlepiej szukać...

Wyjazd za granicę za pośrednictwem agencji pracy (3 odpowiedzi)

Szukam sprawdzonej agencji żeby wyjechać za granicę do pracy .myślałam o holandii,anglii . praca...

Porta KMI Bolszewo (3 odpowiedzi)

Jak w tytule. Pracuje lub pracował ktoś w ich biurze? Jak tam jest naprawdę, bo trochę w necie...