Zawsze marzylam o stworzeniu takiej Rodziny.
W Polsce to nierealne marzenie. To wyrok na wlasne dzieci.
Jak slucham Tuska o "2+2" to mi Go zal...
Siebie mi zal. Odpowiedzialnosc i chec normalnego zycia przywiodly mnie do poznego macierzynstwa wiec na prace w Polsce i emeryture pewnie sie nie zalapie.
