Re: Piotr i Paweł
Olu, zaaplikuj i się dowiedz. Podejrzewam, że tak jak u konkurencji (czyli w innej polskiej sieci sklepów detalicznych lub w w jednej z zagranicznych), czyli podstawa 1900 zł brutto + premia uznaniowa wyznaczana przez kierownika. Słyszałem, że za nadgodziny nie płacą (u konkurencji to raczej przeciwnie), więc jak nie zmieścisz się w 8 godzinach (a rzadko kiedy w tego rodzaju pracy wychodzi się do domu o czasie - 9-10 godzin to norma), to robisz za frajer. Zapewniają za to minimum socjalne, dobrowolne ubezpieczenie grupowe jak i bony zakupowe w ich sieci oraz paczki rodzinne na święta. Jak masz dzieci dostajesz też dofinansowanie dla nich 2 razy w roku (na szkolną wyprawkę i ferie wiosenne). Jeśli akurat rodzisz dziecko też możesz dostać jednorazową kwotę (zapewne b. niską) dla Twojego dziecka (takie pracownicze "becikowe"). Wiadomo, że godzisz się na różnice kasjerskie (jak chyba w każdym markecie), które potrącają na bieżąco lub przy wypłacie (do Ciebie należy wybór). Preferują też osoby w pełni dyspozycyjne (nieraz trzeba będzie przyjść w weekend, czasem są też nocne dostawy towaru z reguły dodatkowo płatne), życiowo "ogarnięte" i mające doświadczenie w handlu detalicznym (najlepiej kilkuletnie, parę miesięcy to wg. mnie min.) i obsłudze klienta (techniki tzw. aktywnej sprzedaży; właściwa reakcja na prośbę klienta; kultura osobista). Przydałaby się też podstawowa znajomość przynajmniej jednego j. obcego (choćby angielskiego), by móc profesjonalnie obsłużyć klienta - cudzoziemca. Przyjmują osoby z wykształceniem min. zasadniczym zawodowym (najlepiej po technikum w zawodzie sprzedawca lub średnie techniczne). Jeśli studiujesz lub zamierzasz zacząć, to lepiej sobie daruj pracę w marketach spoż. (stajesz się wtedy niewystarczająco dyspozycyjna).
0
0