Plaża nad j. Wycztok

Czy naszym włodarzom nie jest po prostu wstyd za niestety muszę "za syf" panujący na plaży nad j. Wycztok?
Zrobiłem dziś sobie wycieczkę nad 5 naszych okolicznych jezior i plaża w Kamieniu przebiła mój roczny ranking najbrudniejszych plaż jeziorowych.
Pomijam mętną wodę, ale żeby kosze nie były opróżniane? Są mega pełne, w okół nich sterty śmieci, które wiatr wesoło niesie w różne części plaży. Te cięższe są porozrzucane bliżej, te lżejsze tańczą wśród wypoczywających. Miejsce ogniskowe zawiera więcej nadpalonych puszek i butelek niż niedopalonego drewna. Do Toi Toia bałem się zajrzeć. Ale domniemam, że piękniej nie będzie. Ogólnie syf, kiła i malaria.
Ja już tam nie wracam, choć miłe miejsce. Będę też wręcz odradzał wszystkim innym.
Panie Wójcie, panowie urzędnicy WSTYD! Po stokroć WSTYD!
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciesz się, że nie widziałeś Toi Toia w Bieszkowicach, miałem przez tydzień koszmary po tym.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wstyd to powinien nam być Ciebie za twoje "d**ilne myślenie". Co gmina ma poradzić na mętną wodę? Może ją będę filtrować żeby była taka przezroczysta jak w butelce. Kto wrzuca do ogniska butelki i puszki? Ludzie, a nie wójt to obwiniaj że ludzie to są świnie. Jak ostatnio byliśmy we wtorek to nie było dla nas problemu wziąć śmieci po drodze, przecież to nie problem w domu wyrzucić. A jak w sobotę i niedzielę ludzie tam się pchają to kto ma śmietniki wyczyścić w te dni? Przecież ludzie sami walczyli o wolne niedziele, to teraz specjalnie kogoś zatrudniać żeby w sobotę wieczorem i niedzielę pojechał tam śmieci pozbierać. Po za tym duża ilości śmieci powstaje pewnie przez tą "knajpkę" która tam jest, może ich by trzeba było poprosić żeby sprzątali po swoich klientach.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 19
Może nie obrażałbyś byś. Cwaniak w necie?

Napisałem, że pomijam wodę. Więc czytaj ze zrozumieniem. Czy jakiś problem występuje z logicznym przetwarzaniem informacji?

Skoro Gmina organizuje miejsce publicznego wypoczynku, to trzeba zadbać o wszystko. Bez względu czy jest weekend czy środek tygodnia. Wystarczy dać więcej koszy, mały kontener lub zawrzeć umowę z podwykonawcą. Skoro można w dziesiątkach innych miejsc to wykonać, to nie widzę problemu żeby w tym miejscu było tak samo.
Nie obrażaj wypoczywających. W zasadzie wszystkie śmieci były wokół przepełnionych koszy. Więc jakby była możliwość ich wyrzucenia, to zapewne by w nich leżały.

I wyobraź sobie, że kosz z knajpki był opróżniany. Tam obsługa mogła zadbać o swoje miejsce w przeciwieństwie do urzędników.

I nie życzę sobie żebyś za mnie i innych decydował kiedy mam być na plaży. Będę chciał, to będę w weekend, nie to przyjadę sobie w tygodniu. Nic Ci do tego.

Pohamuj więc swoje emocje.
popieram tę opinię 21 nie zgadzam się z tą opinią 1
Co ty teraz gościu odp*lasz? Przecież nie piszę ci kiedy masz jeździć nad jezioro. Jakiś dziwny jesteś, skąd się urwałeś? Ciesz się że dwóch ratowników tam jest, w tym roku na bieszkowicach to ani jednego nie widziałem. Problemy sobie z d*py robisz. Robisz to po to żeby hejtować gminę czy bo po prostu ci to przeszkadza. Jedziesz na plażę czy do lasu to bierz ze sobą swoje śmieci to nie będzie problemu. Równie dobrze na plaży w ogóle mogłoby nie być śmietników. Jak byłem nad jeziorem w Nowym Dworze Wejherowskim pod namiotami to nie było dla nas problemem wziąć śmieci i wyrzucić je do śmietnika chociażby na przystanku, bo nad samym jeziorem nie było żadnego. Taka prawda że najwięcej ludzi jest w weekend, a w weekend przecież nikt nie pracuje. Może firma sprzątająca ma specjalnie wynająć jednego człowieka co w niedzielę co 2h będzie jeździć i opróżniać śmietnik bo komuś się to nie podoba. Zawsze się śmieci zabierało ze sobą obojętnie czy byłem na plaży, czy w lesie i nie widziałem problemu w tym że nagle śmietniki są pełne i nie płakałem że czemu nikt ich nie opróżnia. Nie robię problemów z d*py jak ty. Do telewizji to podaj i tytuł na pierwsze stronie "Śmietniki w niedzielę wieczorem pełne nad jeziorem skandal!!!" Już byś się zajął bardziej poważnymi problemami, a jak już naprawdę ci to przeszkadza to trzeba było o tym napisać na początku sezonu letniego i skierować pismo do gminy o zwiększenie liczby śmietników przy jeziorze, a teraz po co ten temat.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 13
Dla mnie możesz sobie zabierać śmieci swoje i innych z każdego miejsca w którym będziesz przebywał. Nie interesują mnie hobby mieszkańców. Ja korzystam z wygodnych rozwiązań i życzę sobie żeby działały tak jak powinny. A jak wskazuje nazwa, pojemnik na śmieci służy do wrzucania do nich śmieci. Takie to proste.

Analogicznie mogłeś pisać do Gminy o ratowników w Bieszkowicach na początku sezonu, a nie teraz stwarzasz problem.

EOT
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Przejeżdżałem we wtorek koło jezioro, wszystkie śmietniki nad jeziorem były puste i założone nowe worki. Nikt specjalnie w niedzielę nie będzie jeździł i ci opróżniał śmietników. Czyli jak byłeś nad jeziorem i wszystkie śmietniki były zapełnione to co byś zrobił ze swoimi śmieciami? Ja wolałem je wziąć i wyrzucić je chociażby u siebie w domu, w końcu i tak płacę ze śmieci, więc co to za problem. A ty wolisz je wyrzucić do lasy, czy koło śmietnika żeby porwał je wiatr i powędrowały w świat. Jak nasze społeczeństwo ma funkcjonować z takimi ludźmi jak ty. Wszędzie widzisz problem, a nawet logicznie nie pomyślisz. Przyjeżdżasz w niedziele nad jezioro widzisz pełny śmietnik i myślisz czemu ci durnie nie opróżniają śmietników. W myślach już wyzywasz ludzi. A czemu nie opróżniają? Bo w soboty i niedzielę ludzie nie pracują i mają wolne. Masz chyba zachowanie dziecka, bo stwierdzenie typu że jak stoi śmietnik i musisz do niego wyrzucić śmieć bo po to jest śmietnik, a problem byłoby ci wyrzucić śmieć gdzie indziej. Czasami jak patrzę na to społeczeństwo to można żałować że nie zatrzymaliśmy się w epoce kamienia łupanego. Wtedy byśmy nie mieli problemów z feminizmem, globalnym ociepleniem i problemem pełnych śmietników w niedzielę.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
ewidentnie wina Tuska. Takie mamy teraz prostackie, roszczeniowe społeczeństwo. dali radę przynieść pełne ,a ciężko im już zabrać puste i wyrzucić w odpowiednim miejscu
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
To jest po prostu choroba narodowa! Syf, kiła i mogiła! Nie tylko na plażach! W sklepach, lasach, na parkingach, ulicach, imprezach
okolicznościowych! Polak nie potrafi po sobie posprzątać! Potrzebuje do tego lokaja! Taka jego wielkopańska, krnąbrna i niereformowalna
Natura! Jesteśmy jedyni w Swoim Rodzaju! Brudasy i Świntuchy! Brak nam ogłady i nie potrafimy współżyć jako społeczeństwo! Grubiańscy,
ordynarni egoiści!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najbardziej mnie w mieście bawi to że najwięcej gum na chodniku jest przyklejone przy śmietnikach.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety to prawda, najbardziej irytuje mnie jednak fakt że idąc z dzieckiem przez bojano nie spotkamy ani jednego kosza na śmieci żeby wyrzucić butelkę po wodzie czy papierka, to smutne że nie mamy jak uczyć naszych dzieci odpowiednich zachowań.
Niestety na organizację różnorodnych imprez budżet zawsze się znajdzie al na rzecz tak potrzebną jak zwykłe kosze na śmieci już pieniędzy nie starcza.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przy przystankach zapewne są kosze na śmieci, a przy chodnikach to po co to komu. W innych wioskach też nie ma śmietnika co kawałek. Jest coś takiego jak budżet obywatelski. Wystarczy pójść na spotkanie wiejskie i przegłosować postawienie kilku śmietników.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
anonim, przy którym przystanku w Bojanie widziałeś kosz na śmieci?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rzeczywiście, sprawdziłem na Street Video i nie widzę tam, chociaż mapa jest pewnie z zeszłego roku. Mimo wszystko jeżeli odczuwacie brak śmietników trzeba to zgłosić do gminy, albo na zebraniu wiejskim. Zero waszej inicjatywa w tym kierunku. Z resztą ja nie widzę problemu żeby po zjedzeniu batona schować papierek do kieszeni i w domu go wyrzucić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na dwóch spotkaniach sołeckich zgłaszałem ten problem. Dwukrotnie został zignorowany. Nie oczekiwałem rozwiązania problemu w jeden dzień. Ale widocznie Rada Solecka, nasi Radni uważają, że dopuszczalne jest potykanie się o śmieci na chodniku, czy oczekiwanie na autobus wśród puszek, butelek, papierów.
Niestety śmiecimy my, najczęściej mieszkańcy, ale większość tych odpadów skończyłaby pewnie w koszu jakby był.
Teraz już mi się nie chce, ani chodzić na zebrania, ani udzielać się tym bardziej społecznie.

Ale w czasie przedwyborczym, gdy chodzą i odwiedzają ludzi w ich domostwach, to oczywiście problem jest znany i wręcz priorytetowy. Niestety tylko do ogłoszenia wyników.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0