@ Antyspołeczny, racja, nazwy anglojęzyczne, bo my, Polskie Plemię, jak zwykle jesteśmy w czarnej d*pie, jeśli chodzi o intelektualne odkrycia na miarę obecnych (i tych przeszłych) czasów. Najzwyczajniej tych pojęć u nas nie ma jeszcze w języku, a dosłowne tłumaczenie wprowadza zamęt. Więc, jeśli jest tu ktoś, kto wie o czym pisałem, to z pewnością swoją wiedzę zdobył/-a nie w języku polskim ;-)
Na elaborat nie mam czasu. Nie szukam tu debat na forum, a jedynie ludzi do "zahaczenia". Prawdziwa dyskusja, o ile będzie, będzie poza publiką ;-)
No nic, niedawno zawitałem do Waszego pięknego Trójmiasta, mam czas... a nóż jakaś otwarta dusza się trafi ;-)
0
0