Poszukuję kancelarii

Witam. Poszukuję kancelarii, która cieszy się zaufaniem wśród klientów. Potrzebuję pomocy w uzyskaniu odszkodowania po wypadku samochodowym. Na co powinienem zwrócić uwagę podczas wyboru kancelarii? Możecie jakąś polecić? Macie jakieś doświadczenia z walką w takim temacie?
Z góry dziękuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Nie znamy takiej kancelarii, ale na pewno w następnym poście sobie odpowiesz podając link do jej strony.
Ktoś musi źle doradzać tej kancelarii, bo taka forma reklamy jest przeciwskuteczna.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ptaszysko ma rację - wycwanili się w grze wstępnej. Najpierw dzień dobry, jestem z kobry i inne ecie-pecie, a dopiero potem jazda z koksem;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

"...bo taka forma reklamy jest przeciwskuteczna."

To zupełnie jak prowadzona nieudolnie agitacja polityczna. :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Skoro tak mówisz, to pewnie tak jest, bo musiałeś brać udział w „prowadzonej nieudolnie agitacji politycznej”
Ja się nie znam na tym, polegam wiec na Twoim doświadczeniu w tym zakresie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nie fochaj się, Sky'u - nie musiał brać udziału; wystarczy, że obserwował. Między nami rodakami - nie ma w tym kraju partyjki, która nie zblamowałaby się jakąś kretyńską agitką. Marne pocieszenie jest takie, że cudo pt. partia-bez- blamażu w ogóle nie występuje w przyrodzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pewnie tak, Wiewiórko, może i obserwował.
Pan Cross w ogóle na tym forum zwykle nie wnosi nic nowego tylko pogryza na wysokości kostek.
Musi być bardzo sfrustrowanym człowiekiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Pozostaje mi tylko stwierdzić "uderz w stół a Skydiver się odezwie". Dlaczego to co napisałem wziąłeś tak bardzo do siebie?
Podgryzanie o którym tyle piszesz to musi być faktycznie twój fetysz. Dowartościowujesz się w ten sposób?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

"Ja się nie znam na tym..."

Tu się zgadzamy. Na prowadzeniu agitacji politycznej faktycznie się nie znasz.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Grubo ponad 40 lat temu spotkałem w piaskownicy faceta, który np na stwierdzenie „jesteś gupi” odpowiadał : „wcale że nie, to ty jesteś gupi”. Zamiast „gupi” można tu użyć dowolnego innego przymiotnika.
Generalnie, nie odzywał się wiecej i poza byciem „symetrycznym” wobec rozmówcy, nic więcej nie wnosił.

Powiem ci, że jakbym jego widział......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Cóż. Na komentowanie bredni, które wypisujesz szkoda prądu zużywanego przez komputer.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Idź chłopaku pobiegaj, nie zużyjesz przynajmniej prądu i dobrze sobie na umysł zrobisz.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum

Wiersz o Gdyni (10 odpowiedzi)

Pilnie poszukuję wiersza dotyczącego miasta Gdynia? Jeśli ktoś zna jakiś to bardzo prosze o...

Zarabianie na kryptowalutach - Jaki podatek? Potrzebna DG? (7 odpowiedzi)

Witam, Chciałbym uzyskać informację na temat sposobu opodatkowania zarobku (osoba fizyczna)...

Grajdołki (165 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...