Proszę o pomoc
APEL O POMOC !!!!! PROSZE WAS WSZYSTKICH MOI MILI O POMOC !! ZAJMIE CI TO MINUTE ! Witam serdecznie . Napisze krotko i otwarcie , nie stac mnie aby wynajac detektywa i nie mam sil, nerwów aby droczyć sie z urzedami miasta , ośrdkami. Dlateg prosze Was wszystkich abyscie moja prosbe uspostenili na swoim koncie aby doszlo do osoby ktorej od 2 lat poszkuje. Jestem osoba adoptowana , odrazu po urodzeniu matka mnie zostawila w szpitalu, a po miesiacu gdy rodzina biologiczna nie odebrala zostalam oddana rodzinie adopcyjnej . Teraz gdy jestem pełnoletnia zaczelam szukac swojej rodziny biologicznej tylko po to aby miec kontakt z rodzenstwem , TYLKO PO TO. Co się okazalo mam siostre starsza o 2 lata ale nie mieszka z matka w wieku 4-5 lat rowniez zostala oddana do domu dziecka na Oruni a potem do adopcji . Osobiscie dostalam dane matki bilogicznej az tak trudne to nie bylo , ale tak jak wczesniej wspommnialam zrobilam to po to aby miec kontakt z rodzenstwem bo oni byli dla mnie najwazniejsi . Kontaktu z matka biologiczna nie mam , bo nie jest mi do zycia potrzebna. Ewelina urodziła się w Listopadzie 1990 roku . Pisze jedynie miesiac bez dnia , ponieważ nie chce rozmawiac z ludzmi ktorzy chca zrbic zart piszac do mnie . 2 lata temu zaczelam poszukiwania rodziny , tak jak wyzej napisalam znalezienie matki bylo proste , przy Ewelinie zaczely sie schody W domu dziecka na Oruni Panie byly uprzejme i potwierdzily pobyt 3 msc siostry w dmu dziecka, rownież dowiedzialam sie w ktorym ośrodku zostala przeprowadzana adopcja Eweliny Tego samego dnia wybrałam sie tam. Rozmawialam z Pania psycholog , postanowila mi pomoc ,w poszukiwaniu akt siostry . Nastepnego dnia dostała nr telefon od Pani psycholog że Eweliny adopcja zostala przeprowadzona u nich i zadzwonić do jej rodziny aby poinformować o zaistniałej sytuacji. Podejrzewam że Pani psycholog zle opowiedziala o mojej histori , czyli jestem rowniez dzieckiem z adopcji , nie mam kontaktu z matka bilogiczna, i nie chce go miec. Ponieważ mam swoja kochajaca rodzine , ktora dala mi baaaardzo duzo milosci,ciepła i wyrozumialosci , bo rodzina Eweliny nie wyrazila zgody na podanie jakich kolwiek informacji. Co bardzo zabolalo bo nie chce nic zlego , chce tylko poznac swoja siostre. Nawet bylam w sadzie aby tam uzyskac jakie kolwiek infrmacje na temat siostry, i tam tez nic nie pomoglo . . A DO CIEBIE SIOSTRZYCZKO JEŚLI SKOJARZYSZ FAKTY PROSZE ODEZWIJ SIE TUTAJ PODAJE NR GADU 40805500 . BARDZO DZIEKUJE WAM WSZYTKIM ZA POMOC !!

