Protest nagich rowerzystów przeciwko spalinom
kto sie przyłączy?
Dlaczego unas niema przecierz auta to same stare graty trujące kilka razy wiecej!!!
Blisko tysiąc roznegliżowanych rowerzystów przejechało ulicami Londynu, aby zaprotestować przeciwko kulturze samochodowej i zanieczyszczeniu powietrza spalinami.
Podobne rowerowe masy krytyczne zorganizowano w sobotę w wielu innych światowych metropoliach, m. in. w Paryżu, Madrycie, Vancouver i Meksyku. Była to już czwarta światowa parada cyklistów- nudystów.
W stolicy Wielkiej Brytanii przejazd rowerzystów, niekiedy całkiem nagich, osłoniętych jedynie wymalowanymi na ciele hasłami, przyciągał rzesze fotografów i gapiów.
Gwiżdżąc oraz wymachując chorągiewkami, rowerzyści chcieli zwrócić uwagę na problemy, jakie wiążą się z transportem rowerowym w wielkim mieście. Nagie ciała rowerzystów symbolizowały ich bezbronność na ulicach zdominowanych przez auta, a z drugiej strony naturalność używanego przez nich środka komunikacji.
Jednocześnie cykliści usiłowali nakłonić kierowców, aby także przesiedli się na rower i tym samym uniezależnili się od paliwa.
- To zabawny, choć może nieco szokujący sposób zwrócenia uwagi na to, że nie powinniśmy być zmuszeni do tolerowania ulic, miast i planety zdominowanych przez brutalność aut, które zanieczyszczają powietrze - powiedział jeden z organizatorów brytyjskiej masy krytycznej.
W stolicy Francji paradę około 400 skąpo odzianych cyklistów przerwała policja, aresztując pięć osób pod zarzutem ekshibicjonizmu.
Dlaczego unas niema przecierz auta to same stare graty trujące kilka razy wiecej!!!
Blisko tysiąc roznegliżowanych rowerzystów przejechało ulicami Londynu, aby zaprotestować przeciwko kulturze samochodowej i zanieczyszczeniu powietrza spalinami.
Podobne rowerowe masy krytyczne zorganizowano w sobotę w wielu innych światowych metropoliach, m. in. w Paryżu, Madrycie, Vancouver i Meksyku. Była to już czwarta światowa parada cyklistów- nudystów.
W stolicy Wielkiej Brytanii przejazd rowerzystów, niekiedy całkiem nagich, osłoniętych jedynie wymalowanymi na ciele hasłami, przyciągał rzesze fotografów i gapiów.
Gwiżdżąc oraz wymachując chorągiewkami, rowerzyści chcieli zwrócić uwagę na problemy, jakie wiążą się z transportem rowerowym w wielkim mieście. Nagie ciała rowerzystów symbolizowały ich bezbronność na ulicach zdominowanych przez auta, a z drugiej strony naturalność używanego przez nich środka komunikacji.
Jednocześnie cykliści usiłowali nakłonić kierowców, aby także przesiedli się na rower i tym samym uniezależnili się od paliwa.
- To zabawny, choć może nieco szokujący sposób zwrócenia uwagi na to, że nie powinniśmy być zmuszeni do tolerowania ulic, miast i planety zdominowanych przez brutalność aut, które zanieczyszczają powietrze - powiedział jeden z organizatorów brytyjskiej masy krytycznej.
W stolicy Francji paradę około 400 skąpo odzianych cyklistów przerwała policja, aresztując pięć osób pod zarzutem ekshibicjonizmu.

