Psychologia dla mgr

Nie polecam tej szkoły!!! Bardzo, ale to naprawde bardzo dużo nauki, zjazdy prawie co tydzień, a wykładowcy tylko cały czas straszą (chyba sprawia im to przyjemność), do tego te kilkugodzinne okienka. Marzyłam o psychologii,ale w tej szkole marzenia szybko prysnęły. Czułam sie zastraszona, do tego miałam wrażenie, że wykładowcy traktują nas w sposób poniżający.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Potwierdzam, ze studia są obciążające dla osób pracujących, mających już jedne studia za sobą.

Po pierwsze zła organizacja - na przykład wykłady mogą skończyć się w niedzielę o 12, a lektoraty zaczynają się dopiero o 18 (kończą o 19.30), co jest dużym problemem dla osób mieszkających poza trójmiastem.

Po drugie na jeden z przedmiotów podstawowych trzeba przeczytać z 500-600 stron i ma się co zjazd wejściówki. Oczywiście nie było by jeszcze źle, ale ma się przecież też inne przedmioty.

Po trzecie bzdurne quizy w e-learningu i mimo, że w planie jest 10h dydaktycznych wykładu po 45 minut, to do każdego zadania trzeba się szykować więcej (czytać książki), więc e-learningowy kurs (wykład) zajmuje studentom 20-30 godzin. Tak na prawdę to nie jest wykład, gdyż materiałów trzeba poszukać samemu i dlatego realny czas na wykład 10h jest znacznie przekroczony. Prawdziwy wykład e-learning powinien dostarczać materiały, a potem student powinien być przeegzaminowany na platformie lub tradycyjnie.

Po czwarte bezsensowne przedmioty - umiejętności akademickie (każdy, kto ma magistra już je nabył) oraz technologie informacyjne (każdy kto skończył studia w nowym tysiącleciu miał taki przedmiot, czasem pod nazwą podstawy informatyki).

Po piąte niezrozumienie idei Krajowych Ram Kwalifikacyjnych. Ideą nie było terroryzowanie studentów zalewaniem ich materiałami teoretycznymi (np. 500 stron i wejściówki co tydzień), ale jak największe upraktycznienie kształcenia, stwarzające możliwość nabywania realnych kompetencji. Szkoła uczy po staremu, ale przez to że teraz benchmarkuje wszystko (można uzyskiwać punkty ujemne, dodatnie; prawie wszystko się punktuje) wprowadza to presję i nieustanny pośpiech. Student musi oczywiście teraz zabiegać o punkciki, aby w miarę wypaść.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1
MASZ ABSOLUTNĄ RACJĘ! WŁADZE UCZELNI NIE MAJĄ POJĘCIA O CO CHODZI Z Krajowymi Ramami Kwalifikacyjnymi.

Myślę, że studenci też są winni zaistniałej sytuacji, bo znoszą to wszystko ,a powinni wspólnie (pisemnie) przeciwstawić się temu terrorowi!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Myślę, że warto byłoby, abyś wyraził także własne oczekiwania w stosunku do tego, jak powinno wyglądać studiowanie. Z założenia psychologia dla magistrów jest intensywnym kursem psychologii, a sama psychologia to bardzo obszerna dziedzina. Kształcenie w SWPS wymaga między innymi przygotowania się do prowadzenia badań i empirycznej diagnozy, co wymaga opanowania podstaw. Sprawne posługiwania się psychologią i narzędziami wymaga opanowania sporej porcji materiału i ćwiczeń. Bez wielokrotnego i "sadystycznego" sprawdzania wiedzy nie można mieć pewności, że studenci opanowali wiedzę. Psychologowie często podejmują ważne decyzje (diagnoza psychologiczna uczniów, w wojsku, policji; przydzielanie zgody na broń i wiele innych), więc na "rynek" nie powinni trafiać źle sprawdzeni psychologowie.

Zachęcam do przyjrzenia się jak kształcenie psychologiczne wygląda na zachodzie, np. w USA. Tam studenci w krótkim czasie muszą opanować spory materiał. Na każdym kursie jest po kilka quizów (w tym e-learningu), sporo esejów do napisania. Nikogo nie dziwi, że na jedne zajęcia trzeba przeczytać 200-300 stron z najlepszych amerykańskich czasopism naukowych.

KRK są de facto jak i konieczność spełniania wymogów ministerstwa są potężnym ograniczeniem w prowadzeniu studiów. Co to znaczy uczyć po staremu? W USA nawet na najlepszych uczelniach podstaw statystyki dla psychologów uczy się za pomocą ołówka i kalkulatora. Dlaczego? Bo okazało się, że połączenie tego z nauką programów komputerowych w późniejszych latach daje najlepsze efekty. Oczywiście to tylko przykład, który ma zachęcić do głębszej refleksji.

Proponuję także sprawdzenie ostatniego rankingu jednostek naukowych opublikowanych przez ministerstwo nauki. SWPS wypadł najlepiej ze wszystkich jednostek z nauk społecznych, a wydział sopocki uplasował się kilka pozycji wyżej niż Wydział Nauk Społecznych UG.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Prof. Łukaszewski na pierwszym wykładzie mówił, że jak ktoś przyszedł po dyplom, to może go sobie kupić za 80$ w internecie. Dowolnej uczelni. I nie musi się męczyć.
Jeśli ktoś skończył Wyższa Szkołę Kroju i Szycia to może być zdziwiony, że tutaj czegoś się od niego wymaga.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
dokladnie :))
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
0987654321
qwertyuiopasdfghjklzxcvbnm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
test
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0