Rada pilnie poszukiwana:)
Witam. Widzę że towarzystwo zorientowane w tematyce rowerowej, a że ja nie bardzo to się skusiłam o zapytanie. Otóż: potrzebuję rowerka, ale takiego w przedziale 500-600 nie za drogi, taki żeby strach nie było jeździć mi samej, żeby nie był kuszący dla złodzieja, miał aluminiową ramę i felgi i jechał prosto;) Zastanawiałam się czy nie warto za tą kasę zamiast słabszego nowego rowerka sprawić sobie lepszy ale używany... co myślicie? Dodam że nie chcę "damki" "składaka" i innych tego typu. Zawsze jeździłam na rowerach męskich, tereny po których lubię jeździć to głównie lasy, czasem jak mi się nie chce- ceprostrada Orłowo- Brzeźno;)
A więc słucham....
A więc słucham....

