Statystyki pokazują, że Polska najlepiej radzi sobie z przemocą. Proszę zauważyć, ze badania zrobiła antydyskryminacyjna agencja Unii Europejskiej, a publikuje je antykościelna i ateistyczna na wzrór leninowkso-marksistowski strona racjonalista.pl. Myślę zatem, ze nawet feministki i skrajna lewica nie będzie tych danych podważać. Jest na tej mapce zauważalny pewien trend. Kraje historycznie katolickie jak Włochy, Hiszpania, Portugalia, Irlandia, czy Polska właśnie mają ten wskaźnik stosunkowo niski. Nie jest to jednak trend zupełnie oczywisty i pozbawiony wyjątków. Pewna korelacja jednak wyraźnie jest. Dlatego tzw. konwencja antyprzemocowa sugeruje walkę z przemocą przez negowanie Kościoła i tradycyjnych metod wychowawczych. Socjalizm zawsze bohatersko walczył z problemami, które najpierw sam stworzył dokonując zanegowania pojęć i gwałtu na zdrowym rozsądku. I jeszcze jeden cytat z racjonalisty, bo podejrzewam, ze pewne myśli się lewicowym czytelnikom właśnie w głowie zalęgły:
"Polska charakteryzuje się najwyższym w Unii Europejskiej wskaźnikiem raportowalności przypadków przemocy policji. Dane te stoją w sprzeczności z forsowaną często w mediach tezą, że na wyniki Raportu decydujący wpływ miały czynniki kulturowe, rozumiane przede wszystkim jako brak społecznego przyzwolenia na mówienie o sprawach intymnych. Gdyby istotnie tak było, liczba zgłoszeń aktów przemocy na policji byłaby wprost proporcjonalna do liczby samych aktów."
Naprawdę, bardzo czasami cenię portal racjonalista.pl za działalność adekwatną do nazwy. Ale tylko czasami.
Edit. Kurde, zapomniałem linka wrzucić. Jak to zrobić, zeby był klikalny po edytowaniu?
http://www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,40075
Edit2: Yupikajej! Done!