Rolki
sprzedawca miał muchy w nosie, trochę zarozumiały, doradztwo żenujące, ewidentnie nie miał wiedzy na temat o którym rozmawialiśmy, brak towaru tłumaczył tym, że powinienem wybrać coś innego niż chciałem, a jak dam zaliczkę, to łaskawie sprowadzi towar, kiedyś tam kupiłem najdroższe rolki jakie mieli, ale chyba wtedy im zależało, bo teraz nie bardzo, takie podejście jak w peerelu, że dostąpiłem zaszczytu przebywania w ich sklepie.

