Nowo otwarte miejsce na mapie kulinarnego Trójmiasta - byliśmy tam z żoną pierwszy raz po pokazie festiwalowym i jesteśmy zauroczeni. Miejsce jeszcze pachnie nowością, ale jedzenie jest przepyszne a obsługa na bardzo wysokim poziomie.
Dobre wino, ciekawa selekcja dań - jadłem tatara, kalmary a żona krewetki i frytki z batatów - pycha !!!
Są otwarci na dania sezonowe - grzybowa była aromatyczna, sporo grzybów.
Polecamy !