a ja bylem tam w zeszly piatek, pan z bramki chcial odemnie 10, choc jestem studentem nie ug, wiec powinienem zaplacic 5. spytalem sie skad wzial taka cene to powiedzial ze tak jest w regulaminie klubu. powiedzialem, ze sie myli a i tak to nic niedalo. po imprezie gdzies kolo 4, podchodzi do mnie bramkarz i oddaje mi 5 i mowi ze faktycznie mialem racje :) wiec jak widac na spokojnie mozna wszystko zalatwic :)
0
0