Idąc do szkoły rodzenia bałam się dłuuuugich wykładów. A tutaj niespodzianka! okazuje się, że informacje dotyczące ciąży, porodu i dzidziusia można przekazać w formie zabawy:) Prowadząca to pozytywnie zakręcona na punkcie swojej pracy babka (tutaj przesyłam pozdrowienia) z darem dydaktycznym bo wszystkie informacje przyswoiliśmy wraz z mężem bezboleśnie:) Ogólnie było super! Polecam gorąco:)