Sytuacja na PK12

Dla wszystkich, którzy też chcieli się czegoś dowiedzieć o rywalizacji na trasie powalonych na kolana informacjami na stronie organizatora.
O godzinie 10:25 dzwoniłem do mojego kumpla i cichego faworyta tych zawodów Sir Michała Jędruszkowiaka i oto co mi powiedział.

Godzina 10:25 PK12
1. Jeden z Czechów pewnie Mr Klapka
1. Drugi z Czechów pewnie Mr Fator
3. Michał Jędruszkowiak +1:00
4. Radek Literski +?:??

UWAGA: dwa pierwsze miejsca są w mojej sferze domysłów ale inn też się pewnie ze mną zgodzą że jeśli mówich o "Czechcch" to mamy ich na myśli.

Miejsca Michała jestem pewien i wiem że teraz zaczął atakować pierwszą pozycję atakować==biec jak wariat ;)

Miejsca Radka Literskiego nie jestem pewien ale Michał mówił że go widział chwilkę przed PK12 i że pobiegł w inną stronę. Jeśli się szybko otrząśnie to pewnie straci do Michała z 20-30min


Jak ktoś ma jeszcze jakieś info to proszę.

Pozdrawiam wszystkich napierających a zwłaszcza Ciebie Michale. Oby nie złapała się kontuzja jak ostatnio.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Sytuacja na PK12

No to ładnie sobie Michał radzi. Trzymam kciuki!

A jak sytuacja wyglądała po pólmetku? W ile czasu najlepsi uwineli się z 50km?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Sytuacja na PK12

Najlepszy czas mocno poniżej 16h.
Nic więcej nie wiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Sytuacja na PK12

na rowerówce mamy pierwszych wiosennych harpaganów...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Sytuacja na PK12

Po takiej ciepłej zimie można się było tego spodziewać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Sytuacja na PK12

Gildur napisał(a):

> Najlepszy czas mocno poniżej 16h.
> Nic więcej nie wiem.

zwyciesca TP 15:45 +/- 2 minuty
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Sytuacja na PK12

Fenix_wili napisał(a):

> Gildur napisał(a):
>
> > Najlepszy czas mocno poniżej 16h.
> > Nic więcej nie wiem.
>
> zwyciesca TP 15:45 +/- 2 minuty

Raczej zwycięzca. :-)
15:45 to czas przejścia czy godzina dotarcia na metę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Sytuacja na PK12

jart napisał(a):

> 15:45 to czas przejścia czy godzina dotarcia na metę?

Czas przejścia. Dokładnie 15h 46min. Szacun dla zwycięzów!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Sytuacja na PK12

To wychodzi chyba kolejny rekord?
Gratuluję pierwszym, wszystkim Harpaganom (w tym osobiście mi znanym Bernardowi i Andrzejowi), oraz wszystkim uczestnikom.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Sytuacja na PK12

jesli chodzi o czas to w borach tucholskich 5 zawodnik mial 15:30
a zwyciezcy 14:02 czy cos ytakiego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Sytuacja na PK12

Zaharpaganiła para Ukraińców w niesamowitym czasie - i chyba po raz pierwszy kobieta ;) Niesamowici ludzie - jestem pełna podziwu dla nich! No ale zawodowi sportowcy - w sumie to ktoś wie o nich coś więcej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Sytuacja na PK12

To co pan google wie:
http://www.rogaining.org.ua/ec2006/ukr/results.html
Miejsce 14ste.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Sytuacja na PK12

Jajks, dobrze być poliglotą ;) dzięki - to już coś wiem o nich ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Sytuacja na PK12

Czyli mialem bledne info od Michała.
Z reszta skad miał wiedzieć że przed nim są Ukraińcy a nie Czesi bo przecież Ci na PK to na nie potrafia tego rozróżnić :p
Chyba wiem o kogo chodzi. W Przodkowie pomiędzy 70-80km strasznie się wlekłem ale oni też bo gosciu miał okrutne odciski. Ubrani w jednakowe niebieskie stroje, plecaki salomona, kompasy na kciukach. Widać było że wiedzą o co w tym wszystkim chodzi;) Mogę się jak zwykle mylić ale coś mi mówi że to oni.
Z drugiej strony straszna lipa w tym roku z informacjami. Rozumiem że nie ma jeszcze wyników ale zeby na głównej stronie nie było najmniejszej zmianki o pierwszych 3 na każdej z tras to juz kompromitacja!!!
Z edycji na edycje coraz gorzej a opłaty idą w górę.
Wiem wiem jestem zgorzkniały. Zapłąciłem i nie mogłem wystartować pierwszy raz od n-startów. Muszę jakoś odreagować. Ale przyjeżdzać i tak będę;)
Pozdrawiam
Krzyś
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0