Szkoda...
żałuję bardzo zamkniętej Mikawy! Nie wiem skąd u Was negatywne opinie o obsłudze tamtego lokalu - dla nas zawsze byli mili i nie mogę im nic zarzucić.
Natomiast "Przystanek" bardzo mnie rozczarował - z przytulnej kawiarenki (mikawa) zrobiono przestylizowany koszmarek. Doceniam inwencję i pomysł, ale chociaż jestem fanką pociągów to ten wystrój do mnie nie przemawia. No cóż, ale o gustach się nie dyskutuje. Ja jestem na nie.
Jedno trzeba oddać - poszczególne elementy wystroju są fantastyczne (lampy, doniczki, obrazki).
Aha! No i ceny - w Mikawie było dostępnie - duża, sypana kawa 6 zł, a tutaj mała, biała kawa - 7 no i syrop smakowy za 2 zł!!!!
Natomiast "Przystanek" bardzo mnie rozczarował - z przytulnej kawiarenki (mikawa) zrobiono przestylizowany koszmarek. Doceniam inwencję i pomysł, ale chociaż jestem fanką pociągów to ten wystrój do mnie nie przemawia. No cóż, ale o gustach się nie dyskutuje. Ja jestem na nie.
Jedno trzeba oddać - poszczególne elementy wystroju są fantastyczne (lampy, doniczki, obrazki).
Aha! No i ceny - w Mikawie było dostępnie - duża, sypana kawa 6 zł, a tutaj mała, biała kawa - 7 no i syrop smakowy za 2 zł!!!!

