Re: Szybkozamykacze
W DT to zwykły mimośród. mocno zacisnięty + troche brudu i nie do ruszenia (to raczej wada bo zeby to otworzyć to trzeba nielichej krzepy w palcach). Podobną konstrukcje ma np. Formula. i chyba s****. Toporne i mocne i trudno się otwierają. Odporne na gleby - nie do rozwalenia nawet na skałach. (polski dystrybutor DT każe sobie dopłacać za taki zacisk, a piasty są fabrycznie z zaciskami... co za frajerstwo)
natomiast zaciski shimano mają mechanizm ukryty w koncówce zacisku, latwo je otworzyć (nie wymagają dużej siły). Przy zamykaniu moment kiedy zacisk jest już zamknięty jest słabo wyczuwalny bo dzwignia dochodzi dokonca trochę miękko. Trzymanie jest dobre, nie miałem nigdy z nimi problemu. Też pancerne ale dwignia bardziej delikatna niż w DT.
Nie wiem którego mavika masz na myśli... Pod strzechą mam takiego co jest w Xmaxach SL. Dzwignia ma rdzen stalowy ale wykonana jest z tworzywa, podobnie wykonczone są koncówki. Zasadza działania troche inna niż szimano mimo że mechanizm też jest ukryty. Tutaj punkt zamknięcia dobrze i wyraźnie wyczuwalny. Trzymają też mocno. Jedyny minus to ten plastik (ale z założenia miały byc lekkie) oraz relatywnie delikatna konstrukcja.
Cane ani BBB nigdy nie miałem woęc sie nie wypowiem.
W sumie to każdy zacisk prawidłowo zamknięty trzyma koło na miejscu.
Widelec napisał(a):
> Mógłby ktoś przybliżyc jakieś swoje opinie/doświadczenia na
> temat zacisków DT Swiss, Cane Creek, BBB, Mavica lub XTRa? :)
> Które warte są uwagi i dlaczego, które niekoniecznie...
> Piorytetem jest jak najmocniejsze trzymanie koła ( przód,
> zwykła ośka ), reszta bez znaczenia :)
0
0