Każdy wynik ma jakiś zakres norm, a tu ma być 1,0 i tylko tyle? A co z wynikiem 0,7 lub 1,4 - złe? I jak je poprawić?
Przy takim sztywnym wyniku zdecydowana większość poczuje się chora, bo nie będzie mieć TSH równe 1,0
rozumiesz znaczenie słowa "optymalne"? Chyba nie. To nie znaczy, że ma być "równe 1", bo inaczej się nie zajdzie, tylko że wyniki badań naukowych wskazały, że przy TSH około 1 najwięcej kobiet zaszło w ciążę. To nie wymysły, tylko dane towarzystw naukowych.
A gdzie robiono te badania? W Polsce? Bo jak w Stanach, to tam jest inny klimat, inne jedzenie, więcej ras - a to też ma wpływ na wyniki.
Gdzie mozna przeczytać o tych badaniach?