oj tam ryje zaraz. :)
Brzydko piszesz. Ryje to mają świnie ;) bo nimi ryją.
Ptaki mają dzioby. Bo dziobają czasem. (albo kują jak kujony jakieś ;)
A co mają paszczate Stwory? :) (nie mylić z pyszczatymi)
A zdziwiłem się ostatnio wiesz. Bo w ogrodzie na zachodniej ścianie pod dachem, powiesiłem 2lata czasu wstecz domek dla ptaków. Znaczy budkę lęgową. Naprawdę niegodny - jako człowiek - się czułem, aby znalazła swoje przeznaczenie i na 99.9% nie wierzyłem, że tak będzie. A tu ostatnio :))) piję wino na łonie natury naturalnie :) iii wiesz co... jakiś cień i trzepot przemierzył mi metr nad głową i zniknął za oszklonym winklem sieni (sień to w tym wypadku za silne słowo). Coś mi nie zagrało. Za szybko zniknął, bo winien być, wg moich obliczeń, nad polem sąsiadki, warszawianki. Wziąłem cichutko drabinę, uważnie balansując na szczebelkach się wspiąłem i przyłożyłem delikatnie ucho. Się uśmiechnąłem. A później zobaczyłem czarne oko. Zatem już nie jestem sam. :))
z****iście.
No dobra wyjaśnię jeszcze dlaczego czułem się niegodzien. Bo ją pomalowałem olejną farbą tak żeby pasowała kolorystycznie do białych odcięć wokół okien. Pewnego dnia powieszę jeszcze z 3 budki lęgowe. :)
http://www.youtube.com/watch?v=syEV-U5x2RI