W czym jeździć zimą?

Witam!
Mam takie jesienno-zimowe pytanie:
W co się ubierać, żeby w czasie jazdy w okresie jesienno-syfno-zimno-zimowym, nie było nam zimno, a jednocześnie było wygodnie?
Na razie znalazłem 3 rozwiązania:
- dodatkowe nogawki do spodenek kolarskich
- długie spodenki kolarskie
- dres (z polaru/czegoś podobnego)
Możecie cokolwiek powiedzieć o takiej garderobie? Co wy nosicie w chłodne/mroźne dni?

Pozdrawiam, Stachu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: W czym jeździć zimą?

na teraz dodatkowe nogwaki (lub nakolanniki) stykną, wygodne i sie nie ugotujesz. do tego bluza lub rekawki. bezie zimniej (tak kolo 10 stopni) to juz lepiej spodeny dlugie i gora tez ciepla (ja mam pod bluze oddychajaca bielizne) a jak spadnie snieg to windstoper i cala reszta zimowego asortymentu.

dres z polaru sie nie nadaje, spocisz sie i do tupy sie przyklei.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: W czym jeździć zimą?

Pod krótkie spodenki kolarskie getry/rajtuzy z rynku za pare złotych. Przy dużych ujemnych temperaturach moga być dwie pary.
Stary golf, drugie skarpety, najdrożej wychodzą rękawiczki i czapka.
Koniecznie kurtka blokująca wiatr. Mam dobrego wind-stopera.

Zalety:
- tanie (nie straszne mi upadki i sól drogowa)
- modółowe (ilość odzieży stosownie do temperatury)
- dobra izolacja - nie pytajcie jak, ale działa - z zewnątrz getry oblepione śniegiem, a w nogi mi ciepło i sucho
- pranie i suszenie jak pierwsza lepsza szmata

Wady:
- mało odporne na pośniegową chlapę (ale czy istnieje cokolwiek odpornego)
- słaba oddychalność góry (bawełniany podkoszulek, golf) - unikam przestojów na trasie - spocony, a potem wyziębiony to mało przyjemne.

Sprawdzone podczas ostatnich 4-5 sezonów, około 2K km / 4 miesiące zimowe, wielogodzinne wyjazdy, do -19C.
Nigdy nie jeździłem w czymś "zaawansowanym technologicznie", bo "empirycznie" stwierdziłem, że nie jest to mi potrzebne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: W czym jeździć zimą?

rajtuzy... beznadzieja, wiatr to przepuszcza a jak dupa sie spoci to nasiaka i chlodzi = przeziebienie.

windstoper na zime jest dobry, od 3 lat w tym po sniegu ganiam i nic mi nie namoka (namaka?). chlapa? a kto chce po chalpie jezdzić :D w zimie sie po sniegu gania, jak chlapa jest to browar sie w kanjpie cwiczy :P

golfow tez nie ma co ladowac bo to wszytsko namaka, a mokre szmaty zamiast grzac to chlodza...

pod kurtke z windstopera to wystarczy zwykla bluza kolarska (oddycha) i jest cieplo. Ni ma co oszczedzac i ubierac sie w tkaniny z bawelny i nnego badziewai, nie spelnia to przy intensywnym wysilku swojego zadania i jest nie wygodne. Lepiej zainwestowac w windstoper gora/dol + rekawice, czape pod kask i ochraniaczne na buty (ale nie z windstopera). spodeny z winda sa w miare tanie (+_ 250 zeta), gozej z kurtkami, ale warto (byle całe z windstopera, sa modele ze plecy sa inne ale to kicha).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: W czym jeździć zimą?

czemu nie zakladac na buty ochraniaczy z windstoperu ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: W czym jeździć zimą?

bo na buty sie nie nadaje (slabo trzyma cieplo i rwie sie jak papier)Martin napisał(a):

> czemu nie zakladac na buty ochraniaczy z windstoperu ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: W czym jeździć zimą?

Hello,
jodpowiadając na twoje wstępne propozycje:

> - dodatkowe nogawki do spodenek kolarskich

Na teraz (jesień) i wiosna OK + rękawki również. Na zimę nie wystarczy...

> - długie spodenki kolarskie

Zimowe spodnie kolarskie - np Biemme z membraną jakąś. Ma oddychać, zatrzymywać ciepło i nie przepuszczać wiatru. Wode w końcu wszystko przepuści więc o ubraniach przeciwwodnych nie myśl ;)

> - dres (z polaru/czegoś podobnego)

Zapomnij. Oddaj do PCK albo Caritasu. Lub weź na działkę ;)

> Możecie cokolwiek powiedzieć o takiej garderobie? Co wy nosicie
> w chłodne/mroźne dni?

Mój przykład:
a) jesień, wiosna
Rękawki i nogawki;
b)jesień, zima, wiosna
kurtka Biemme Fondo z WS
c) zima
spodnie Biemme z A-texem; czepek pod kask Biemme z WS; rękawiczki (takie jak spodnie) i buty zimowe Shimano (modelu nie pamiętam, ale tylko 1 chyba jest).
Na poważniejsze mrozy (od ok -15) dodatkowo bielizna ocieplająca-oddychająca + ew. polar pod kurteczkę.

Pzdr.
T.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: W czym jeździć zimą?

Generalnie trzeba ubierać się na " cebulkę " . Trzy warstwy powinny wystarczyć . Zero bawełny , polar nawet 100 będzie za ciepły ale jak jest naprawde zimno to czemu nie . Spodnie z WS to konieczność ! Przydadzą się dodatkowe ocieplacze na kolana i czapka z GORE-TEX u . Buty - tylko specjalne zimowe nadają się bez zastrzeżeń na minusowe temperatury , szczególnie na szosie .
Dobry zestaw specjalnej odzieży zimowej to poważna inwestycja ale jeśli masz zamiar dużo zimą jeżdzić to się opłaci - po prostu szkoda zdrowia .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: W czym jeździć zimą?

Dzięki za odpowiedzi (tak szybkie:)!
Po przeczytaniu tego wszystkiego, mam kilka wniosków:
1. dużo bardziej "profesjonalnie" podchodzicie do jeżdżenia na rowerze, niż ja
2. na jesień/wiosnę kupię sobie bonusowe nogawki (takie za <100 pln)
3. a jak w nich będzie za zimno, pomyślę o windstoperze, choć cena (jak tu ktoś napisał >250pln), nie jest zachwycająca
4. od pasa w górę zbiorę sobie z ciuchów, które mam, jakąś wygodną i ciepłą "cebulę"
Nic nie zastąpi badań empirycznych!

Dzięki raz jeszcze i pozdrawiam, Stachu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: W czym jeździć zimą?

podejscie 'nie profesjonalne' jest nie zdrowe... posmigaj pare lat w byle jakim ubraniu to zobaczysz na starosc jak bedzie w stawach rypało :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: W czym jeździć zimą?

Chodziło mi tylko o to, że większość osób tu wypowiadająca się ma fundusze i chęci na to, żeby kupować profesjonalny (drogi i markowy) sprzęt. Dla was to pewnie oczywiste, że się jeździ zimą, a ja właśnie w tym roku wpadłem na pomysł, żeby roweru nie trzymać przez 5 miesięcy w piwnicy... A co do zdrowia, to oczywiście jest ono na pierwszym miejscu!
Pozdrawiam, Stachu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: W czym jeździć zimą?

no widzisz :) zdrowie i komfort na ierwszym miejscu. to co proponujemy to nie jest zadne tam profi tylko zwykla odziez kolarska na chlodne dni.

zwykly dresik nie da takiego komfortu termicznego i wygody jak spodnie rowerowe, na lato lycra na zime windstoper, normala a nie profi :P

mozna sie pocic w sweterku albo wybrac opcje 'profi' i kupic ubranko trzymające ciepło, odporwadzające pot i wiatroszczelne. wielu już doszło do wniosku ze na rower warto mieś rowerowe ubranka niz t-shirt i obciete bojowki ;) to samo w zimie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0