Zima

siema to mój wielki powrót !:)
Mam do was pytanie bo niejestem pewnien swojej dla siebie odpowiedzi;p
Jak nalezy przygotowac rower do sezonu zimowego (czyt. mróz snieg i bloto ;p) prosze o pare rad !

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

Timon napisał(a):

> Jak nalezy przygotowac rower do sezonu zimowego (czyt. mróz
> snieg i bloto ;p) prosze o pare rad !

Ogacić - obłożyć słomą i obić dechami, względnie wikliną.
Na łańcuch - onuce.
Na koła - cholewy od bolszewików gumofilcowych.
Na kierę - żółty jesienny liść.
Na siodło - beret.
Na sztycę - kiecę.
Na ramę - pidżamę.
Trzymać w cieple, przytulać, pocierać i chuchać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

zapytaj dbiga. dogadacie sie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

Wsadz do duzego sloika...zalej woda, zakrec sloik i zagotuj... Ogorki tak do wiosny trzymaja to i rower zime tez wytrzyma:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

Michu. napisał(a):

> Wsadz do duzego sloika...zalej woda, zakrec sloik i zagotuj...
> Ogorki tak do wiosny trzymaja to i rower zime tez wytrzyma:)
>
Tylko nie stawiaj w piwnicy, bo włamią się żule i wpieprzą opony na zagrychę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

Ludzie, zacznijcie pisać na temat. Tego _gówna już sie czytać nie chce.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

Troche luzuu, moze na temat nie jest, ale w poprzednim watku tez wszystkie twoje wypowiedzi nie byle na temat i nikt afery nie robil:). Dobra zeby nie bylo, ze znowu nie na temat, bo pamietaj, ze w zimie po wycieczkach w sniegu itd trzeba czesciej smarowac lancuch niz w lecie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

tak jak krzyzak napisał, dbig jest specem w takich sprawach:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

wy nie gramotny ciemny ludu! toć pisze chlopach że do sezonu sie szyskuje. Musi na jazde po śniegu sie sposobi, a wy tu jemu weki zalecacie.

Timonie, do sezonu zimowego rower nie wymaga żadnego przygotowania. Można się tylko pokusic o płyn niezamarzający do bidonu ];->
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

rB napisał(a):

> Timonie, do sezonu zimowego rower nie wymaga żadnego
> przygotowania. Można się tylko pokusic o płyn niezamarzający do
> bidonu ];->

to jest dopiero gównoprowda!

Timonie, zaopatrz się przynajmniej w smar zimowy do łańcucha i wosk w spayu oraz płyn do mycia roweru, gdyż zimą rower, zwłaszcza na aszfalcie, brudzi się mazią, którą trudno domyć. woskiem zabezpiecza się przerzutki i linki, żeby łatwiej było je umyć po zabrudzeniu i żeby nie zamarzały, kiedy bierze mróz, np. pod wieczór. Wosk tworzy taką półpłynną, elastyczną i dobrze przylegającą warstwę, która zmywa się tylko płynem do mycia, a względnie dobrze opiera się śniegowi i wodzie. Niektórzy zabezpieczają woskiem także hamulce tarczowe, ale tego nie polecam... Poza tym, dobrze byłoby założyć opony zimowe, np. schwalbe robi takie z ponad 300 kolcami. Pozwolą Ci uniknąć upadków na ubitym śniegu i lodzie. Rower prowadzi się znacznie pewniej i nie trzeba trząść dupą, że się wywalisz.

Ponadto zabezpiecz się przeciwko wiatru i wody. W tym celu dobrze jest posiąść kąplecik ortalionowy - kurtka, spodnie i ochraniacze na buty, jak również zalepić dziury w kasku taśmą konstrukcyjną (taka srebrna z siatką w środku, do zalepiania rur); tą sama taśmą można też zakleić otwory i siatki w butach. Na zimniejszą porę - buty zimowe i dwie pary rękawiczek, cienkie pod spód i grube na wierzch, najlepiej nieprzemakalne. NIezbędny jest też dobry zestaw czapka-kołnierz, Najlepiej kominiara i wysoka stójka na suwak. Czapka powinna umożliwiać założenie kasku!!! Kurtka ortalionowa musi być na tyle długa, żeby zakrywać dupę w dosiadzie pochylonym.

Jeśli masz delikatne siodełko, np. skórzane, zabezpiecz je dobrym pokrowcem. Bidon-termos też jest wskazany. No i światełka koniecznie dobre!!!

Powodzenia,
Yary
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

to sie obruszył :P

dobry smar jest dobry cały rok (jedyny słuszny w zółtej butelce)

reszta jest nie ważna, na sniegu nic sie nie psuje. opone (z 304 kolcami) mozna sobie zalożyc albo samemu zrobić, czemu nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

rB napisał(a):

> opone mozna sobie zalożyc albo samemu zrobić, czemu nie.

To bardzo proste! Zwykłą oponę, po założeniu na koło, wystarczy ciasno owinąć spiralnie drutem kolczastym i zimówka ja ta lala! :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

zalezy jak i gdzie chcesz jezdzic.
Jesli szosa, miasto ect - to musisz wiedziec iż wszelkie sole i inne srodki zapobiegające zamarzaniu wody sa agresywne i moga fatalnie wplywac na stan metalowych czesci twego roweru.
Jesli zamierzasz natomiast poruszac sie po zasniezonych offroad'ach to w zasadzie nic ci nie grozi - snieg w koncu to tylko woda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

kup calutki rower z tytanu.....zaoszczedzisz na srodkach konserwujacych -smarach olejach i smalcach...niekorzy uzywaja masla ....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

Szak napisał(a):

> kup calutki rower z tytanu.....

I na ceramicznych łożyskach w piastach, suporcie i sterach. Za 15 lat to będzie standard.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

Yary napisał(a):

>I na ceramicznych łożyskach w piastach, suporcie i sterach...

A zamiast lancucha- pasek klinowy....
A zamiast linek -sprezone powietrze...
A zamiast normalnych hamulcow-hamulce magnetyczne...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zima

Witam serdecznie

Ostatnio doszukalem sie na stronie naszego patrona medialnego 4Energy bardzo krotkiego opisu przygotowania roweru na sezon zimowy .

http://www.4energy.pl//dyscypliny_rower_swiat_fullView.php?id=2148&page=0&category_id=89


Pozdrawiam :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Czy są jakieś prowizje i haczyk? (3 odpowiedzi)

Szukam kasyna, które nie będzie miało ukrytych opłat i problemów z wypłatami. Skąd mam wiedzieć,...