Po wizycie u fryzjera zauważyłam przy świetle dziennym ze mam złe pofarbowane włosy. Napiszę że miałam wyblakly brąz taki wyplowialy przez prostiowanie. Chciałam przyciemnic na czarny taki z wiśnia, fryzjerka poradziła ze zrobi mi taki bardzo ciemny brąz coś jak machon zgodzilam się, po zrobieniu nie zauważyłam uchybień. Ale potem jak bym miała rude odrosty ... wygląda tak jak bym miała odrosty, ale co ciekawe ze przy świetle w domu, w autobusie na dworzu, nie zawsze to widać. Na zdjęciach też nie. Nie wiem czy to efekt farby, czy utleniacza, może któraś coś poradzi może to złudne moje widzenie nie mam kasy na kolejnego fryzjera, :( a sama też nie poprawię kupiona farbą ... A jak zadzwoniłam od razu jak zauważyłam powiedziała ze ma klientki i dziś nie ma czasu się zająć poprawkami...