a może co do mapnika włożyć?

Co polecacie? Jakich map uzywacie? GDzie je kupujecie i w ogóle temat o mapach proponuję. To chyba ważniejsze niż mapniki, prawda?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: a może co do mapnika włożyć?

Mapnik jak sama nazwa wskazuje służy do wkładania doń snikersów :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: a może co do mapnika włożyć?

Jeszcze bułke z masłem... Duuuuuuuuuużo masła żeby fajne tłuste plamy zostały!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-))))))))))))
Jakie mapy? Najlepsze!!! W sklepach zbyt dużego wyboru nie ma... Nie chce uprawiać kryptoreklamy ale możecie zjarzeć na www.bosfor.pl... (oststni znalazam) Dość sensownie... ale oceńcie to sami!!!
Pa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: a może co do mapnika włożyć?

Jesli masz na mysli jazde na rowerze to najlepsze sa mapy 1:100000 WZKart. Teoretycznie dostepna jest cala Polska w podziale arkuszowym, jednak w ksiegarniach i empikach ciezko o bardziej odlegle czesci kraju, za to najblizsza okolica jest dostepna bez problemu.

Do wedrowek pieszych mozna uzywac tych samych map jednak 50 sa znacznie lepsze. Tutaj polecam wydania WZKart 1:50000 seri okolic miast i ciekawszych zakatkow Polski. Bardzo dobre sa tez mapy 1:5000 w ukladzie "1992" w podziale arkuszowym, ze stanem aktulnosci na poczatek lat 2000 wydawane przez glownego geodete kraju, dostepne w kazdym oddziale WODGIK dla danego wojewodztwa, zarowno w wersji papierowej jak i rastrowej.

Bardzo ciekawe sa tez mapy wydawnictwa "Demart", dostepne sa rozne czesci Polski w bardzo roznych skalach. Niestety nie sprawdzilem tych map w terenie, jednak mialem je w reku i po blizszym zapoznaniu sie z nimi stwierdzilem ze wygladaja bardzo dobrze, odpowiednia kolorystyka, czytelne itp

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: a może co do mapnika włożyć?

Wigor napisał(a):

>>
> Bardzo ciekawe sa tez mapy wydawnictwa "Demart", dostepne sa
> rozne czesci Polski w bardzo roznych skalach. Niestety nie
> sprawdzilem tych map w terenie, jednak mialem je w reku i po
> blizszym zapoznaniu sie z nimi stwierdzilem ze wygladaja bardzo
> dobrze, odpowiednia kolorystyka, czytelne itp
>
Moje zdanie na temat map DEMART-u jest zgoła inne. Ładnie wyglądaja to fakt i mają taką przyjemna pomarańczową szatę graficzną ... ale co do treści to to jest porażka.
Jak wziąłem Kaszuby Copernikusa i Kaszuby Demartu to sie okazało że nie ma połowy dróg, nazw miejscowości itd itp. Mappy były w tej samej skali (1:100000) być może nawet Demart miał 1:75000.
Moje wnioski to ... pozory mylą.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: a może co do mapnika włożyć?

Ja też jestem za Copernikusem. Zawsze z tymi mapami jeźdżę i jakoś się nie zgubiłem. A w góry polecam Compassa - ostatnio w Bieszczadach pedałowaliśmy z "Zielonym Rowerem", sprawdził się.
Dzieki kropla za ten namiar na bosfor, jest to w sumie reklama, ale mi się przydała ;-)
Cała Polska w zasięgu ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: a może co do mapnika włożyć?

nowy napisał(a):
> A w góry polecam Compassa - ostatnio w
> Bieszczadach pedałowaliśmy z "Zielonym Rowerem", sprawdził się.

W zeszyłym roku, w Bieszczadach z mapą Compassu właśnie poszedłem sobie na Słowację ... ogromna wieś miała być tuz obok granicy - ale nie było, wysiedlili 20-cia lat temu i kilka wsi obok też.
Nawet pisałem do wydawcy, powiedzieli ze sprawdzą i poprawią - ale nawet nowej mapy za "straty moralne" mi nie zaproponowali ;-)

Ale fakt jest że trudno znaleźć cos dorównującego Compassowi jeśli chodzi o góry jako takie - są wydawnictwa lokalne, które wydają po jednym paśmie - bywają świetne, ale trudno je dostac w Polsce
Pozdr/Jankes

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: a może co do mapnika włożyć?

Jankes napisał(a):

> nowy napisał(a):
> > A w góry polecam Compassa - ostatnio w
> > Bieszczadach pedałowaliśmy z "Zielonym Rowerem", sprawdził
> się.

Cieszę się, że tak mówisz, bo nabyłem ją ostatnio na bosfor.pl i wybieram się w sierpniu z dziewczyną popedałować trochę nad Wetlinę ;-)

> Ale fakt jest że trudno znaleźć cos dorównującego Compassowi
> jeśli chodzi o góry jako takie - są wydawnictwa lokalne, które
> wydają po jednym paśmie - bywają świetne, ale trudno je dostac
> w Polsce

A jeśli chodzi o góry, to polecam Tatry wydane przez Sygnaturę z Zielonej Góry. NAwet jakąś nagrodę za nią dostali. Kumple polecają ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0