bycie kasjerem

Temat dostępny też na forum: Ujeścisko
dzisiaj będąc w pracy obsługiwałam stałą klientkę. była z córką. kiedy kasowałam jej zakupy w pewnym momencie córka zapytała czy może usiąść na krześle kasjera na kasie przede mną. matka odpowiedziała : " a siadaj, jak nie będziesz się uczyła to tak będziesz siedziała". Myślałam, że wstanę i jej coś zrobię ! chyba widziała moją minę, ponieważ zapuściła buraka i próbowała to odkręcić co w rezultacie skończyło się pytaniem do mnie - " bo ciężka to praca, prawda? ". ja jej na to z uśmiechem, " ależ skąd, nie jest ciężka" .
Jak można powiedzieć coś tak bezmyślnie ?! Czy ta kobieta ma choć odrobinę rozsądku ? Dlaczego paple co jej ślina na język przyniesie i nie pomyśli, że takimi słowami może kogoś po prostu zranić. otóż droga Pani, jeśli to czytasz wiedz, że odebrałaś mi chęć do pracy, którą naprawdę lubiłam. i wiedz kobieto, że żeby pracować na kasie potrzeba nie lada cierpliwości i odwagi, ten stres i brud z którym musimy się codziennie zmagać wymaga opanowania i uśmiechu. mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz, wtedy powiem Ci w oczy to czego nie powiedziałam dzisiaj.
Kasjer to też człowiek, bez nas sami byście się nie obsłużyli.
Jest mi przykro, bo choć skończyłam szkoły i nadal się uczę, czuję się jak jakiś wyrzutek, człowiek gorszy, niepotrzebny. DZIĘKUJĘ PANI ZA TE SŁOWA. TERAZ WIEM, ŻE LUDZIE W POLSCE TO CHAMY
popieram tę opinię 172 nie zgadzam się z tą opinią 13

Re: bycie kasjerem

bardzo składnie i nieźle stylistycznie napisane. proponuję założyć bloga "obserwacje wykształconej kasjerki". chętnie bym poczytał :)
popieram tę opinię 51 nie zgadzam się z tą opinią 98

Re: bycie kasjerem

życie
popieram tę opinię 40 nie zgadzam się z tą opinią 8

Re: bycie kasjerem

Aż dziwne, że umiesz pisć będąc kasjerką! Masz racje kasjer to zawód bez którego społeczeństwo nie mogło by funkcjonowac. Trzeba było się uczyć! Też zawsze mówię dziecku, żeby się uczyło. Inaczej skończy w biedronce lub przy łopacie! Klient nasz pan, pamietaj o tym! Następnym razem jak jej odpyskujesz to polecisz z roboty, takie życie!
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 174

Re: bycie kasjerem

Jezu....
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 4

Re: bycie kasjerem

Aleś Ty prosty...aż słoma z butów wystaje!!!!
popieram tę opinię 62 nie zgadzam się z tą opinią 7

Re: bycie kasjerem

debil z Ciebie stary:P mam nadzieję że życie odpłacci za Twoje gorzkie słowa:> robaku obleśny
popieram tę opinię 61 nie zgadzam się z tą opinią 4

Re: bycie kasjerem

na tyle stać "polaczka! ha, ha. Pełen prymityw. Paaa....
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 13

kasjer prace zmienic moze a cham chamem pozostanie, kultury nie ucza w zadnej szkole

to trzeba wyssac z mlekiem matki...
popieram tę opinię 70 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem, prawdziwa historia

Nic tak nie boli jak prawda, wiadoma sprawa. Hipokryci, byście mnie utopili w łyżce wody, tacy z was porządni ludzie i wzorowi katolicy...
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 25

Re: bycie kasjerem, prawdziwa historia

nie wyzywaj mnie od katolików i sam oceń siebie
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 6

a roznica pomiedzy czlowiekiem kulturalnym a prostakiem

jest kochaniutki taka, ze ten pierwszy wie kiedy zamknac twarz i swoje widzimisie w danym temacie zostawic dla siebie, ten drugi natomiast pieprzy trzy po trzy przekonany o swojej racji, ten drugi przypadek to ty i obawiam sie ze z takim nastawieniem do zycia wysokich poziomow raczej nie osiagniesz, a jesli kiedykolwiek znajdziesz sie w tak zwanym "towarzystwie" to po uslyszeniu prawdy z twoich ust kulturalni ludzie beda mieli miny jakby ktos w ich obecnosci puscil glosnego baka...
takie barwne porownanie :D
popieram tę opinię 33 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: a roznica pomiedzy czlowiekiem kulturalnym a prostakiem

Brawo kolego!!! Trafna wypowiedź.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem, prawdziwa historia

nastepna wróżka
Katolika przez monitor wyczuwa
no ale każda okazja jest dobra by Chrześcijan zaatakować
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 8

Re: bycie kasjerem, prawdziwa historia

Cham bydlak i prostak. Szczęśliwego nowego Roku gnoju.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: bycie kasjerem

Palancie jeden jak ja bym cie kasował to, jak by cie na noszach zabrali byś się cieszył.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 5

Re: bycie kasjerem

Kim jesteś? Bo, że burak to już wszyscy wiemy. Ale jeszcze ktoś? Jeszcze jakiś przymiotnik czy rzeczownik? Szkoda słów na takich.... tutaj stwierdzam, że słów oddających takie bezmózgowie też brak.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

baran !!!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

Prowokacja jakiegoś niedouczonego chama. Sam pewnie od 6:00 do 22:00 odśnieża chodniki lub kosi przydrożne rowy, dlatego jest taki zgorzkniały...
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Ktos musi takze odsniezac chodniki i kosic trawe. ZADNA praca nie chanbi (no moze polityk i nauczyciel). Szanowac powinno sie kazda prace, ktora jest potrzebna. Nie powinno sie oceniac czlowieka po tym jaka prace wykonuje. Czasami prawnik, lekarz lub ksiadz jest wiekszym burakiem niz pani ktora sprzata.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: bycie kasjerem

z tym nauczycielem to lekka przesada z całą resztą się zgadzam.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

Widać, że praca nauczycieli Ciebie omijała z daleka - niedouku!

Najpierw zajrzyj do słownika, potem zabieraj się za wypowiedzi publiczne.
Żałosna jesteś.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

"chańbi...."
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Nie obrażaj proszę ludzi którzy ciężko pracują aby nam się żyło lepiej. Prawda jest taka, że im Kto wykonuje gorszą pracę tym bardziej pożyteczną dla nas.

I tutaj nie zawsze rodzaj pracy idzie z wykształceniem, czasami zmuszają człowieka okoliczności i o tym warto pamiętać.

Warto być Człowiekiem przez duże C.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

Ja również pracuje w biedronce w kasie , ale nigdy nie kupuje syfu , który podaje w kasie takim jak Ty .Żadna praca nie hańbi , ale kupowanie w biedronce , czy innym dyskoncie wielkim prestiżem nie jest .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 9

Re: bycie kasjerem

Myślisz, że jesteś lepsza. Pamiętaj, że jak teraz uczysz chamstwa swoje dziecko, to na starość ono nie poda ci szklanki. Uczysz je właśnie chamstwa i braku szacunku do ludzi. Różnie ludziom układa się w życiu. Lepsze są kasjerki itp. niż ludzie z grubą kasą, ale bez serca do innych ludzi!Każdemu noga kiedyś podwinie się i kto im poda rękę, kiedy będą biedni? A, tak każdemu życie daje nauczkę!
"Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci".
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

ja bym cie chcial posadzic na kasie na 8 godzin i ciekawe co bys wtedy powiedzial .... bez komentarza
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

8 h to nic, dla niego 12 !
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

~bezszelestny ninja - to ty jesteś tym z forum którego ojciec wykorzystywał?
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

tak właśnie ten sam, a to Ty jesteś jednym z ponad 150 pół główków z których właśnie się śmieje do rozpuku? Tak to Ty! Brawo to kolejny krok twojego IQ w strone małpy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: bycie kasjerem

buhahhahaha - małpa która chodzi do teatru :) Słuchaj stary - inteligent potrafi zagadać z każdym i nie powie mu wprost, że jest głupi bo na co i po co. Ty zaś jesteś głupkiem z pokolenia na pokolenie i teraz grasz inteligenta - taka właśnie jest różnica mistrzu. Jedyne wytłumaczenie negatywnego zachowania jednej małpy wobec drugiej jest chęć wywyższenia się tej pierwszej przez obniżenie tej drugiej. Słowem - twoje wybijanie się ma więcej wspólnego z szambem i studzienką niż kulturą i ambicją. Pozdro matołku :*
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Pozdrawiam twoja logikę, nie ma się najlepiej jak widac.
"Słuchaj stary - inteligent potrafi zagadać z każdym i nie powie mu wprost, że jest głupi bo na co i po co. Ty zaś jesteś głupkiem"

Czyli mówiąc mi wprost, że jestem głupkiem wykluczasz swoją inteligencje. Kolejny krok w strone ilorazu inteligencji małpy. Gratulacje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

no lepiej nie mogłeś tego ująć kolego ;-) bardzo trafna odpowiedź
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Ciekawe gdzie byś robił mądralo zakupy gdyby nie takie osoby jak kasjerki, ciekawe co byś robił ze śmieciami gdyby nie tacy ludzie, którzy opróżniają śmietniki??? Przykłady można mnożyć w nieskończoność. Zastanowiłeś się kiedyś nad tym? Każdy zawód jest potrzebny i każdemu należy się szacunek. Pomyśl nad tym następnym razem zanim otworzysz swoją niewyparzoną buźkę bezszelestny ninja...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Widać sam gnoju jesteś na wyższym stanowisku skoro się tak wypowiadasz i tym sposobem wypowiedzi widać u Ciebie brak szacunku dla innych...tak Ciebie to kręci hm?

Uważasz,że nie ma ludzi wykształconych siedzących na kasie? bez tej osoby z******byś się a nie zakupy robił...

Głowa mnie boli jak czytam takie wypowiedzi tak twoja,uważasz się za lepszego bo nie jesteś kasjerem? TO TEŻ PRACA A PRACA NIE HAŃBI!

Kto w ogóle Tobie powiedział,że niby ta osoba się nie uczy??!!! no kto??!!

Kierujesz się jakimiś pierdolonymi stereotypami,które są przekazywane z pokolenia na pokolenie...niech zgadnę od kogo to usłyszałeś.....
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Cooo ? leczymy frustracje gamoniu ?
No chyba, że jesteś kolejnym trolem i masz satysfakcję z tego jak ludzie się irytują to zapraszam do specjalisty od główki - może pomoże :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Marcel o co Tobie chodzi? moja "aluzja" jest do bezszelestnego Ninja,więc przeczytaj temat od początku zamiast wysnuwać głupie wnioski.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: bycie kasjerem

Ale spokojnie, bez nerwów :)
Ja też to pisałem do" bezszelestnego" i przeczytałem temat od początku.
I nawet sprawdziłem jeszcze raz i mój post ustawił się tam gdzie trzeba.

Pozdrawiam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

kolejny palant
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

człowieku masz po prostu przerost prostaty nad inteligencją i tyle Ci powiem bo nawet mi szkoda wyrażać opinije na twój temat bo pewnie i tak jej nie zrozumiesz, pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Ty bezszelestny ninja, szkoda ze posiadasz dzieci, taki kretyn nie powinien sie rozmnażać, brak wychowania nie doceniać czyjejś pracy , gdyby nie takie osoby jak ty o ile byłoby wspaniale pracować z klientami, to nie ten czas gdy klient był nasz pan chyba nie byłeś nigdy za granicą kraju i nic nie wiesz o systemie obsługi klienta. a co do ptej pani to trzymam kciuki za jej postawę do takich debili , wyobraz sobie ,ze coraz wiecej osób pracujacych na kasie ma wyzsze wykształcenie a ty co masz zawodówkę ?Zobacz ile sie utrzymuje studentów z takiej pracy i docenia .Moze na starosć dziecko da ci szkołe życia na jaki zasłużysz.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Proponuje założyć bloga ,, Wynurzenia niedokształconego buraka "
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 6

Re: bycie kasjerem

Załóż, bo najlepiej o tym wiesz.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Następny cham. Napisz coś więcej i pokaż kim jesteś, a potwierdzisz to. W internecie każdy może być lepszy niż jest w rzeczywistości. Szczególnie wyśmiewając i obrażając innych ludzi.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Ja tam, jeśli pracowałbym na kasie to w podobnej sytuacji wylosowanej przez los bym nie markował uśmiechem braku odwagi w wypowiedzeniu tego co się myśli w ramach asertywności i nie odwracałbym kota ogonem, mówiąc, że praca lajtowa skoro lajtową się na codzień nie zdaje sie dla Ciebie. Dobra dewiza jest taka: walić zawsze szczerze z wlasnym sumieniem i zaistanialymi faktami prawdę ludziom
między oczy. Nie oglądać się i nie czekać, że coś się powtórzy bo się nie powtórzy. Ot i wszystko.

A co do bachora to bym powiedział, że dziewczynki inteligencję dziedziczą w statystycznej większości po mamusi, i że siedzę przy kasie tylko po to, aby zagrzać dla małej ciepłe siedzisko z oparciem.
Macie tam jakie oparcie dla pleców?
popieram tę opinię 42 nie zgadzam się z tą opinią 6

Re: bycie kasjerem

mamy :) a pracę naprawdę lubiłam, bo nie tylko "kasowanie" do mnie należy.
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 4

Re: bycie kasjerem

Ja tam lubię ludzi kasować :) za pracę.

Lubię też krótko ścięte blondynki.

http://www.dailymotion.pl/video/x2pxit_inxs-suicide-blonde_music

Długowłose też.

http://www.youtube.com/watch?v=LkGFXOhf1BQ
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 11

Re: bycie kasjerem

Zmieniły się czasy, kiedyś to ''sklepowe'' były górą ; )),po ''znajomości'' to i coś spod lady się dostało...a dzisiaj ''klient nasz Pan''ma zawsze rację i już....zawsze mnie to wk....w czasie studiów dorabiałam sobie na jednej ze stacji paliw w Gdyni i nieraz słyszałam komentarze i propozycje od ''inteligentnych inaczej'', jak odpowiedziałam dość ''dosadnie''na niby żart to wylądowałam na dywaniku u kierownika bo klient poczuł się ''urażony'' i musiałam go jeszcze przeprosić,bo dla stacji ważniejszy jest klient niż pracownik..............na szczęście to było bardzo dawno temu . :))
popieram tę opinię 38 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

tez mogłem na stacji w czasie studiów pracować. najpierw musiałem przejść testy na inteligencję i dać sobie zrobić pełen portret psychologiczny na spotkaniach w grand hotelu. potem okazało się, że to wszystko było tylko pro forma, bo kluczowa przy rekrutacji okazywała się rozmowa z potencjalnym szefem. a ten ze wzrokiem utkwionym w podłogę mówił o nadgodzinach, za które nie będzie płacił i o oczekiwaniu pełnej dyspozycyjności we wszystkie święta i weekendy. wyglądał na strasznego, wąsatego dupka to podziękowałem za współpracę.
i wcale na tamtym etapie życia nie uważałem, że jest to praca niegodna i że jestem do wyższych celów stworzony. poszedłem pracować na stoisko z rybami. przed samymi świętami. fajnie było, miło wspominam. jak wszystkie studenckie prace. w markecie, w drukarni, przy organizacji turnieju tenisowego prokom, open. no i w fabryce lodów algida w baninie, gdzie spod dworca we wrzeszczu busem się dojeżdżało a potem w terrorystycznej kominiarce układało się lody w chłodniach o temperaturze poniżej minus 20

http://www.youtube.com/watch?v=njG7p6CSbCU
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

ale warto było?

http://www.torquemonsters.co.uk/xt500.jpg
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

wśród pracowników panuje właśnie przekonanie, że klient nasz pan, boją się "upomnieć" o swoje albo zareagować na słowa, które naruszają naszą godność bo można wylecieć z pracy a tego większość z nas nie chce.
Proponowałabym tym wszystkim zadufanym klientom, by choć na jeden dzień zamienili się z kasjerem. I byliby wówczas po tej drugiej, mniej godnej stronie . Poczuli by wtedy zapach (czyt. smród) "wczorajszych" ludzi, poczuli by na sobie wzrok niecierpliwych klientów stojących w kolejce, których szlag trafia bo ktoś płaci kartą albo kasjer pomaga komuś zapakować zakupy. nie mówiąc w ogóle o pójściu na przerwę. Niektórym to się w głowie nie mieści, że kasjer może iść na przerwę, że to też człowiek i CZASAMI musi zjeść żeby nie paść dźwigając tony towarów!!!
popieram tę opinię 35 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: bycie kasjerem

Dla mnie żaden klient nigdy nie był panem, mimo szczerego szacunku z mojej strony dla każdego, komu przywoziłam pizzę. Chamów, którzy wydzwaniali do mnie z wyzwiskami omijałam szeroki łukiem jadąc do nich na samym końcu - wszystko uprzejmie i legalnie, bo to ja ustalałam sobie kolejność dostaw. A niektórzy mieli takie poczucie, że skoro ktoś do nich jedzie przez miasto w firmowej koszulce i czapeczce (i to na dodatek dziewczyna! więc jeszcze niższy gatunek niż zwykły dostawca), przynosi coś pod sam nos to definiuje go jako tymczasowego sługę, który tylko czeka na zaszczyt wylizania klientowi butów:) Jest to jakiś sposób na podbudowanie w sobie poczucia wartości...
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

Heh czyli zawsze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Też kiedyś miałam taką sytuację , to powiedziałam gówniarze że ja mam studia skończone i że jak się nie będzie uczyć to nawet na tym krzesełku se nie posiedzi! Mina matki - niezapomniana :D
popieram tę opinię 40 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Czyli wniosek jest jeden - studia w Polsce nie zapewniają pracy zgodnej z wykształceniem (no chyba, że kształciłeś się kasjera, ale wątpię, by takie specjalności istniały).

Apeluję tutaj do ludzi młodych, kończących szkoły średnie - dajcie sobie spokój ze studiami. Znajdźcie sobie pasje i jeśli będziecie dobrzy w tym co robicie, to na 90% uda się je wam spieniężyć. Rok prowadzenia własnej firmy nauczy was życia lepiej, niż 5 lat studiów.
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

pytanie jakie pasje mają młodzi ludzi
jakie mam ja wiem,jakie ma c ,podejrzewam:)
moje nie są zgodne z wykonywaną przeze mnie pracą,ale jakoś przeżyję,bo
nie po to zgodziłem się zostać prezesem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 16

Re: bycie kasjerem

niekoniecznie, są przecież za których studiowanie jeszcze zapłacą-patrz-tzw kierunki sponsorowane, po kierunkaś inż nie ma większego problemu, jeśli nawet nie w danej dziedzinie, to w pokrewnej, ale wiele osób idzie na studia bez zastanowienia się na kierunkiem, dla zasady, że "papierek zawsze się przyda" ;/ i później narzekają, ze pracy nie mają, ale co sie dziwić jak jeden rok z 1 uczelni po 100 osób opuszcza takego wspaniałego kierunku
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Masz rację. Nie twierdzę, że studiowanie jest złe. Twierdzę, że ludzie źle do tego podchodzą. Trzeba zmienić mentalność ludzi, którzy w dobie powszechnego szkolnictwa wyższego, twierdzą, że zdobycie wyższego wykształcenia jest kluczem do bram kariery - a to nie prawda, szczególnie gdy człowiek wybierze jeden z wielu z-dupy-wziętych-kierunków.

Polski system szkolnictwa jest oparty na złych fundamentach - zabija w ludziach osobowość, kreatywność i przede wszystkim zainteresowania do czegokolwiek. Próbujemy nauczyć wszystko o wszystkim, zamiast wykształcić zainteresowania w konkretnych dziedzinach.

Szkoły wyższe masowo przyjmują ludzi, ponieważ wiąże się to z określonymi profitami, gdzie stawka jest liczona "za głowę", a nie za osiągi. I w ten sposób młodzi ludzie idą "studiować", by przedłużyć sobie o te parę lat dzieciństwo.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Mnie też spotkała kiedyś taka przykra sytuacja, w technikum weekendami pracowałam w marketach na promocjach. Kiedy tak jednego dnia stałam i zachęcałam do zakupu jakiegoś tam produktu, kobieta przechodząca obok mnie powiedziała do córki musisz się uczyć bo będziesz tak jak ta pani tu stała!! Myślałam ze jej zaraz wygarnę ale się powstrzymałam! Życzę każdej młodej dziewczynie tyle wytrwałości aby pogodzić pracę w każdy weekend z codzienną szkołą!!
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

ekhm, tak tylko chciałbym zauważyć, że kasy samoobsługowe stają się powoli standardem na przykład w takiej wielkiej brytanii. także istotnie klient może (i, moim zdaniem, powinien) obsłużyć się sam.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

W polaczkowie większość klientów jest za głupia aby dać sobię radę z tak zaawansowaną technologią .
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 4

Re: bycie kasjerem

Buraczku, ja te kasy znam już od dwóch lat, najpierw w Australii teraz w UK. I nie mam problemu z nimi...... To chyba ty go masz.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: "istotnie klient może (i, moim zdaniem, powinien) obsłużyć się sam"

u nas pewnie by ludzie przeklejali metki z tanich towarów na drogie
jakby ich puścić do skanowania samodzielnego zakupów w kasie .
Dopóki mentalność Polaków się nie zmieni nie będzie zbyt wielu samoobsługowych kas, w auchan jest chyba jedna taka kasa i jest bacznie obserwowana przez ochronę
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Nie powinno sie nikomu robic przykrosci, a zadna praca wykonywana uczciwie nie hanbi.
Nie bedac hipokryta musze jednak przyznac, ze swojemu dziecku tez nie zycze kariery "na kasie".
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

no i co??? prawdę dziecku powiedziała.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 10

Re: bycie kasjerem

Wcale nie, bo większość tych ludzi na kasie to ludzie z mgr przed nazwiskiem. To że się będzie dziecko uczyć nie gwarantuje żadnej pracy. Jest po prostu nadmiar ludzi z mgr. szczególnie po uniwerku więc nie ma dla nich pracy. Jest to ogólnie duży problem bo teraz poziom na uczelniach jest bardzo mały, młodzi ludzie zamiast iść do pracy i pracować na państwo to siedzą na uczelni przez 5 lat i to państwo musi utrzymywać ich w tym czasie. Inną sprawą jest natomiast to że teraz naprawdę każdy może skończyć studia nawet największy tuman wystarczy że się nauczy na blachę jakiegoś tematu. Zresztą najlepiej to widać u lekarzy. Moim zdaniem powinno się zrezygnować z ogólniaków. Robić tylko licea profilowane, to każdy kto by wychodził ze szkoły średniej miałby jakiś fach w ręku. Sam kończyłem tech. elektroniczne i naprawdę dużo mnie nauczyli. Skończyłem też eti i pracę znalazłem natychmiast po studiach. Zrobili mi mały test z programowania i dostałem całkiem dobre pieniądze jak na pierwszą pracę (2500/rękę).
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Ta jasne, każdy kasjer ma mgr przed nazwiskiem... Jest część takich ludzi, tylko są to absolwenci tak mierni, że nie dostali innej pracy albo kierunków typu "wydział gier i zabaw". Trzeba trochę pomyśleć przed rozpoczęciem minimum 5-cio letniej nauki. Zwłaszcza, że studia wybieramy będąc już świadomym konsekwencji swoich wyborów. Oczywiście najłatwiej mieć pretensje do calego świata, typowe.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4

Re: bycie kasjerem

Coś mi się zdaje że chyba żyjecie w innym kraju .....
Dlaczego mówicie że kasjerzy w marketach to tylko studenci ...
Sami do tego doprowadziliście ....
Studenci w końcu mają ulgę . Zusu się nie płaci zatrudniając żaczka ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

w szczególności tych z kropką ...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

tak to się tylko "humanista" umie czepiać ;p
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

no i co? mogla powiedzieć ale nie w obecności osoby, którą te słowa mogly zaboleć !
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

cooo?

coś jej chciałaś zrobić za PRAWDĘ? a co ty, z UB jesteś?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 10

Re: bycie kasjerem

no cóż... szczerze? pewnie nie spodoba Ci się to co napiszę, ale ta babka daleka od prawdy nie była... możesz się wściekać i pienić ile chcesz ale pracy Ci to nie polepszy, jeśli uważasz, że masz wykształcenie- znajdź lepszą pracę, których jest nie mało (strasznie nie drażni jak ktoś nie wychodząc z domu, nie wysyłając nawet CV siedzi i mówi, że nie ma pracy). Siedzieć na kasie można po gimnazjum z tego co się nie mylę, a po zawodówce na pewno, więc nie sądzę, że ktoś po studiach by się o taką pracę pokusił, no chyba że skończył pedagogikę albo inny kierunek który proponuje każda ,że tak powiem"wyższa Szkoła Biznesu koło PKS-u", pozdrawiam i wykształconym życzę więcej... szacunku do samych siebie! pozdrawiam, studentka
PS- też dorabiam w wakacje a w ciągu roku akademickiego w weekendy, wiele osób ode mnie z roku pracuje , mają ciekawe prace i nie mało zarabiają, także-szukajcie a znajdziecie :)
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 17

Re: bycie kasjerem

jestes chora dziewczyno moze tobie sie udalo bo masz tatusia na stanowisku ale nie kazdy ma takie szczescie zadna praca nie hanbi kretynko a pracy jest malo jak widac ty jej nie szukalas bo nie musialas:D
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 7

Re: bycie kasjerem

Banda z was zazdrośników i nierobów po prostu! Żal! A że praca jest to widać chociażby po portalu trojmiasto.pl w zakładce praca, każdy tam znajdzie coś dla siebie, no, oczywiście jeśli chce. W UP też jest sporo ogłoszeń, no ale trzeba mieć wykształcenie, więc, sorry! Mi pracy nikt nie załatwił, wysyłałam dużo CV, owszem i na rozmowie też byłam nie jednej, nie ze wszystkich firm się do mnie odezwano, ale z niektórych owszem i znalazłam coś co mi odpowiada. Naprawde, nie mówcie, że pracy nie ma bo sami siebie kompromitujecie! Ale wiem, są takie rodziny i pokolenia co uważają że wszystko im się należy, że powinni wszystko dostać, mieszanie, pracę i żyją od zasiłku do zasiłku. Trzeba brać odpowiedzialność za własne życie a nie wiecznie narzekać, że nic nie ma, a bo "ja nie mam tatusia gdzieś tam"! Srutututu za przeproszeniem! Ja nie mam w ogóle tatusia bo nie żyje od kiedy miałam 0,5 roku i co? Mam płakać że mi tatuś nie załatwi pracy? Nie! znalazłam sobie prace i DA SIĘ!
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 5

Re: bycie kasjerem

z czego sie cieszysz debilko ze musialas wyslas 300 cv zeby sie do ciebie z akwizycji odezwali? przez takich jak ty mowi sie o nas spozniony narod
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

daj przykład
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

sobiesiakowa? tatuś w totalizatorze już pracę załatwił?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4

Re: bycie kasjerem

Co ty chcesz od zawodówek? Jak skończyć taką to masz większe widoki na przyszłość nie po uniwerku. Kiedyś księgowej wystarczyła zawodówka albo liceum profilowane teraz uczą się 5 lat teorii a nie wiedzą jak pita wypełnić.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: bycie kasjerem

tutaj się z Tobą zgodze, studentki bardzo dobrze zarabiają, a jak sie juz naprawde postaraja to na dobę potrafią wyciagnac wiecej niz nie jeden vice-derektor wiekszych firm
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: bycie kasjerem

Nie wiem co ludzie mają do pedagogiki. Wcale nie jest to łatwy i przyjemny kierunek, biorąc pod uwagę wszechstronność zarówno merytoryczną, jak i praktyczną, jaką pedagog musi posiadać. Jeżeli ktoś skończył pedagogikę na Ateneum to rzeczywiście może mieć problem z pracą, ale jeżeli ktoś jest dobrze prosperującym absolwentem uczelni wyższej ( a nie szkoły dla zaświadczenia do ZUS) to znajdzie pracę. Podzielam także, że można znaleźć lepszą pracę niż na kasie. Ja jakoś znalazłam ... i wcale nie pomagał mi w tym tatuś, czy ktokolwiek z mojej rodziny. Do wszystkiego doszłam sama, ciężką pracą. Jakby nie patrzeć ... sporo się uczyłam :).
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: bycie kasjerem

Sporo się uczyłaś na pedagogice? No proszę Cię, nie załamuj mnie! Nie no spoko, jak komuś wystarcza pensja 1300 to znajdzie pracę, z tym, że chyba nie bardzo warto, bo i nie posiadając wykształcenia w tym kierunku można zarabiać lepiej... Wiem, wiem, powiesz pewnie że dla satysfakcji też można pracować, ale satysfakcja po pracy na kasie? (bo o tej pracy mowa) hmm...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

Tak. Sporo się uczyłam i dzięki temu mam teraz chociażby sieć prywatnych przedszkoli. Ale widzę, że jesteś osobą o niskich lotach gdyż nie zrozumiałeś o czym tak na prawdę napisałam ... Jeżeli ktoś ma POTENCJAŁ i "głowę na karku" to po każdym kierunku może zajść daleko ... Kierunki humanistyczne mają to do siebie, że można na nich przesiedzieć 3 lata, bez problemu wszystko zaliczyć w ogóle nie ucząc się. Jednakże to wynika z czystej głupoty osób postępujących tak, gdyż w ogóle nie dbają w ten sposób o swój rozwój ... i później pracują np. na kasie i twierdzą, że nie ma innej pracy. Jak po studiach nie ma się żadnej wiedzy merytorycznej ani praktycznej, a kierunek wybrało się tylko dlatego, że były jeszcze wolne miejsca to rzeczywiście mają rację, iż po takich "studiach" nie ma pracy. W związku z tym wszystkim dążącym do celu i wiedzącym, co tak na prawdę w życiu chcą robić życzę powodzenia :) A osobom, które są na przypadkowych kierunkach proponuję po prostu z nich zrezygnować.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Ja jestem nauczycielem i za 20 godzin (18 etatu i 2 karciane) mam z dodatkami 2500 :) i nie narzekam. Nie wiem - czy to mało, czy to dużo. Mi wystarczy.
Skończyłam dobre studia, które dały mi fachową wiedzę. Mam dużo możliwości - pracowałam zarówno w przedszkolach, jak i w SP.
Wiem, jak wychowywać dziecko, by zaliczyć minimum porażek (nie da się bez :) ).
Myślę, że najważniejsze, by nasza praca była jednocześnie pasją.
Wtedy musi dawać satysfakcję.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

fachowa wiedza... heh nauczanie początkowe czy przedszkolne... tez mi fachowa wiedza. Ten komentarz to okrzyk kompleksów które masz kobieto. Taka prawda. Ile to ty nie zarabiasz i jakich studiów nie skończyłaś. Dziwić się że dzieci potem za rodzicami kategoryzują ludzi na podstawie wykształcenia.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Typowy przedstawiciel generacji "nic".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Podobna historia przydarzyla sie moim kolegom ze studiow. W tamtych czasach (polowa lat 90-tych) student raczej groszem nie smierdzial, wiec moj kolega - student psychologii wraz z drugim kolega - studentem matematyki znalezli robote przy kopaniu rowow pod kable telefoniczne.
Ktoregos razu uslyszeli, jak przechodzaca obok nich mamuska powiedziala do swojego synka: "Jak nie bedziesz sie uczyl to wlasnie tak skonczysz!". Zreszta chlopaki nieraz slyszeli "komplementy" pod swoim adresem w stylu robole, nieroby, "nie chcialo sie nosic teczki" etc. Za pare groszy, ktore zarobili (bodajze 6 zl na godzine) zaliczyli dodatkowo calkiem niezla szkole pokory...
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

6 zł/h w połowie lat 90.?? Za kopanie rowów?? No to źle bynajmniej nie mieli...
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

sprawdź lepiej w słowniku znaczenie słowa "bynajmniej" analfabeto.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 7

Re: bycie kasjerem

tj sam nie rozumiesz tego słowa a się mądrzysz.



eh...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

użyłem < < > > i mi wcięło cytat. wklejam ponownie:

bynajmniej ‘wcale, zupełnie, ani trochę, zgoła (zwykle w połączeniu z następującą partykułą nie)

Głos miał donośny, ale bynajmniej nie przykry.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

ty chyba w papę dawno nie dostałeś złośliwy c***u
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Bo to, wbrew pozorom, bardzo ciezka praca, ktora malo kto chcial wykonywac. Pamietam, ze po powrocie z pracy chlopaki nie mieli sily chleba ukroic.
Akurat TP S.A. stosunkowo dobrze placila.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Kasjer to bardzo potrzebny zawód i każdemu kasjerowi należy się szacunek taki jak każdemu człowiekowi. Niezależnie czy jest to biznesmen, sekretarka, śmieciarz, stoczniowiec, lekarz, kaflarz itd - człowiekowi należy się szacunek. Ale KAŻDY też powinien wiedzieć, że nie ocenia się WSZYSTKICH po zachowaniu jednostki. Nie raz spotkałem się z kasjerem chamem i nie raz spotkałem się z klientem chamem, ale to nie daje mi prawa do oceniania wszystkich kasjerów czy klientów, a tym bardziej wszystkich Polaków.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Mialem jakiś czas temu podobną sytuację. W trakcie studiów dorabiam sobie na stacji paliw. Pewnego razu stoję zmęczony w pracy(po 2, 12 godzinnych zmianach) obsługuję klienta. W pewnym momencie klient pyta: " Co Pan taki niewyraźny" Odpowiadam,ze pracuje drugi dzień z rzędu po 12h. Wtedy on szyderczo zaśmiał się ze stojącą obok żonką: "Widzi Pan trzeba się było uczyć" Z trudem stłumiłem bulgoczącą we mnie wściekłość i odpowiedziałem grzecznie: "tak się składa,ze jestem studenetem 5 roku, znam biegle 2 języki, Ktoś kto wykojuję pracę fizyczną niekoniecznie musi być osobą bez wykształcenia, więc proszę następnym razem pohamować się od takich komentarzy bo można człowieka bardzo urazić!" Mina Państwa bezcenna:D:D Trzeba tępić hamstwo wśród ludzi!!
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: bycie kasjerem

Zeczywiscie, to przykre ze ludzie siebie nawzajem tak traktuja. kazda praca jest potrzebna i wazna. Jesli ktos zadziera nosa to uwaza siebie za wyjatkowa istote. Ciekawe jaki jest zawod owej klientki.
ZYCIE NA PEWNO BYLOBY PRZYJEMNIEJSZE GDYBYSMY BARDZIEJ NA SIEBIE WZAJEMNIE UWAZALI.tzn, CO MOWIMY, JAK MOWIMY, CO ROBIMY (nie tylko na drodze samochodowej), JAK MOWIMY. Jestesmy albo dobrym towarem albo zlym. Ta klientka jest ZEPSUTA.
Droga pani kasjerko, prosze sie jedna chamka nie przejmowac. Sa ludzie ktorzy na pewno maja dla Pani duzy szacunek. Ja mam.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

TAK OKROPNIE NIEWDZIĘCZNA PRACA. NIEWARZNE CZY TO SUPERMARKET BO PRACUJĄC W EURORTVAGD OBERWAŁAM OD KLIENTKI WORKAMI DO ODKURZACZA BO KASA CHWILOWO NIECHYTAŁA CEN CÓŻ BYWA BRAK WYCHOWANIA I SZACUNKU !
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

Dlaczego nie podałas baby na policję za naruszenie Twojej nietykalności?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Uszy do góry! Ja pracuję w szpitalu i wiem jak potrafi rozdrażnić pacjent w moim przypadku. Anic bardziej nie wkurza jak zapytanie z usmiechem na twarzy: "widzę, że jest Pani zdenerwowana, czy mogę jakoś pomóc?" Furiat chce się wyżyć na kimś i co? Odbiera to wszelkie argumenty.
Ja chylę czoła przed kasjerkami zwłaszcza w hipermarketach.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Już dłuższy czas pracuję w handlu i dla mnie istnieją 2 zasady, które jak się wkurzam to przedstawiam klientom...
1) Klient ma zawsze rację
2) Nie zadzieraj z osobą, która podaje Ci jedzenie :)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

TEZ PODOBNIE POWTARZAM DZIECKU:)
ALBO BĘDZIESZ KASJERKA W BIEDRONCE ALBO NAUCZYCIELKĄ..WIĘC UCZ SIĘ I BĄDŹ ZARADNA :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 10

tylko w Polsce podchodzi sie z lekcewazeniem do

ludzi wykonujacych prace kasjerki, smieciarza, kominiarza itp. moi rodzice znali pania hrabine, ktora ze wzgledu na swoje pochodzenie, slynne arystokratyczne nazwisko nie mogal znalesc pracy ani wbiurze, ani jako nauczycoelka i pracowala jako sprzataczka a potem sprzedawczyni w sklepie- zawsze powtarzala to swojej rodzinie i moim rodzicom,z e zadna praca nie hanbi, a miec prace to naprawde cenny skarb. tego samego uczyli mnie rodzice a ja uczylem swoich synow a teraz my uvzymy tego nastepne pokolenie. Wielu ludzi po 2 wojnie swiatowej z tzw. terenow Pomorza o niemieckich nazwiskach tez nie moglu znalezc pracyzgodnie z wykzsatlecniem. Polacy komnisci zabraniali im pracowac w uzredac, w szkolach. jedynie parac tez jako sprzataczki, sprzedawcy byla osiagalna a byli to tez ludzie wyksztalceni, po studiach co rzadkoscia bylo wrsod Polakow. sam pracowalem z ludzmi i wiem jacy moga byc dokuczliwi klienci, o tzw. specjalnym zapaszku potu, wodki juz nie wpsomne. ta pani co tak opowiedziala do kasjerki widac jak wychowuje swoej dziecko, bez szacunku do innej pracy. jestem ciekaw czy bedac jednym zywicielem rodziny z tytulem magistra inie mogac znalezc pracy perzez rok -dwa lata to napewno z checia wzielaby prace kasjerki, a moze wolalaby lepiej platan prace prostytutki.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: tylko w Polsce podchodzi sie z lekcewazeniem do

Zachowanie tej klientki było nie na miejscu, należy szanować wszystkich ludzi, bo każdy człowiek i zawód jest potrzebny. Klientka ta pokazała swojemu dziecku jak poniżyć drugiego człowieka, chyba sama ma kompleksy, być może żeby nie mąż to sama byłaby sprzedawcą. W Polsce jest bardzo dużo ludzi którzy z wyższym wykształceniem, oraz doświadczeniem zawodowym, wykonują zawód sprzedawcy, ponieważ nie ma etatów na konkretnych stanowiskach, lub nie ma się znajomych, którzy zaprotegują. Skończone studia nie są też wyznacznikiem wiedzy człowieka, a inteligencje emocjonalna kształtuje się od chwili urodzenia, także klientka ta powinna mieć wyczucie i pomyśleć zanim cokolwiek powiedziała, że może zranić drugą osobę!!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Rozumiem twój żal, ale skoro mówisz, że ta kobieta była zmieszana i próbowała to odkręcić, po prostu popełniła dużą gafę. Czasami tak się zdarza, że mówimy nie do końca to co chcielibyśmy powiedzieć.
Nie wiem czy jest sens mówienia jej w oczy co sobie pomyślałaś. Bo jeśli zrobiła to bezmyślnie i nie ma skruchy nie będzie jej miała rowniez po twoich wyrzutach. A jeśli to było po prostu przejęzyczenie, to mylić się jest ludzką rzeczą.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

ja mam wyższe wykształcenie, a sprzątam biura i zostaje mi ok. 4000 zł na m-c po opłaceniu ZUSu i US. Przy moim wykształceniu-może zarobiłam by ok. 2000 zł. Wolę sprzatać.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Dzięki za takie przejęzyczenie
ŻADNA PRACA NIE HAŃBI :) ale niektórym w dupac.... się poprzewracało i za 1500 nie pójdą bo lepiej siedzieć w domu i pierd.... że nikt nic nie daje
To że ktoś pracuje na kasie nie znaczy że jest debilem bez szkoły,jak ktoś wyżej napisał nie mając pracy to wolała bym pracować na kasie jak na dup.. widać pani która to powiedziała poszła by zarabiać na dupie skoro na kasach same nieuki :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

ta pani chyba jakaś stara musiała być... Ma poglądy jak moja babcia, czyli że jak się człowiek uczy to wszystko będzie ok i zrobi karierę na pewno. A rzeczywistość jest niestety zupełnie inna- obecnie o pracę po studiach jest ciężko, czasem pozostaje zatrudnienie w miejscach zupełnie nie związanych ze skonczonym kierunkiem (np w hipermarkecie).
A poza tym przecież wielu studentów czy uczniów dorabia sobie na kasie....
dziwna ta babka, jakaś niedzisiejsza;p
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Albo pinda której wszystko podstawiali pod nos i wszystko miała w życiu ,przeważnie tez tacy takie teksty mówią .
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Popieram, bycie kasjerem to nie lada wyczyn ,sama to robie i czasami mam ochote cos powiedziec do klienta ale sie powstrzymuje.Pewnie zdarza sie wam rzucanie karta platnicza przez pana-pania w gajerze bo to elita i sobie moze tak robic,lub rozmawiac przez telefon w czasie kiedy powinien placic .ludzie nie zdaja sobie sprawy jaka to jest praca i o ktorej kasjer konczy prace ,nie kiedy zamykaja sklep o pol godziny pozniej czasami bo trzeba sie jescze rozliczyc ale kogo to obchodzi ze my tez mamy rodziny.........
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Jak nie będziesz się uczyła to pójdziesz na studia humanistyczne i potem będziesz pracować w IPN albo zostaniesz politykiem!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: bycie kasjerem

SZACUNKU UCZA W SZKOLE NASI "BIEDNI" NAUCZYCIELE
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

oczywiscie baba zrobila jeden blad.mianowicie powinna powiedziec to samo dziecku tylko trochę ciszej,zebys nie uslyszała.ja mam syna i zawsze mu pokazuje tych smiesznych ochroniazy w tesco i innych marketach.i zawsze mowie to samo,ucz sie synu jak nie chcesz pracowac za ochlapy tak jak ci panowie.kasjer to tez czlowiek to oczywiste,nalezy mu sie szacunek jak kazdemu innemu uczciwemu czlowiekowi.ale nie ma co sie oszukiwac,na kasie i w ochronie marketow pracuja same gamonie,niezaradni zyciowo ludzie ktorych nikt inny nie chce do pracy przyjac.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 9

Re: bycie kasjerem

wiesz czego Ci życzę... żeby Cię wywalili z pracy w której pracujesz obecnie i żebyś musiała sobie poszukać nowej. Zobaczyłabyś wówczas, jak "łatwo" taką pracę znaleźć mimo posiadania dyplomu.
A życzę Ci tego po to, żebyś nie opowiadała synkowi głupot.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Proste myślenie prostej baby.
Czasem niektórym nauka nie pomaga.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

kretynko ,brak Ci matczynej miłości co nie ? powinnaś jeszcze zapłakać nie raz w życiu za to jak traktujesz ludzi , pamiętaj, że Bóg jest sprawiedliwy .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Polaki Czereśniaki... Wies spiewa i tanczy.. a w swoim Porsche sluchaja Disco Polo :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

chamstwo i tyle

DROGIE PANIE KASJERKI;)

nie przejmujcie się takimi ludźmi. Takie zachowanie świadczy o ich chamstwie.
Nie ma sensu z nimi dyskutować bo i tak wiedzą swoje.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

masakra

tez jestem kasjerka, czytajac te jestem zaskoczona, ze ludzie moga byc tacy beznadziejni, najgorsi sa klienci, którzy maja kase, i sie z tym obnasza i robia afery za to ze siatka kosztuje 10groszy

ja nie wstydze sie swojej pracy i prawda jest taka ze rzeczywiscie bez nas nie dali byscie rady zrobic zakopow, jestescie tak wygodni i leniwi ze nawet bedac stalymi klientami wciaz sie pytacie co gdzie lezy mimo ze kupujecie to codziennie, oczywiscie nie tyczy sie to wszystkich klientow bo na szczescie sa tez tacy ktorzy potrafia nas szanowac, moze po prostu trzeba was zaczac inaczej traktowac? jak Kuba Bogu tak Bog Kubie?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

szanuj człowieka, któremu praca pozostawia brud za paznokciami

Ja pracuję umysłowo, a konkretnie naukowo, ale szanuję ludzi, którzy pracują fizycznie. Moi dziadkowie byli rolnikami i wiem, że fizyczna praca jest potrzebna i dobra.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Niestety dzisiejsi rodzice tak wychowują swoje dzieci - na egoistów z kilkoma fakultetami i językami bez szacunku do biednych i słabych, bez szacunku w ogóle do ludzi, wśród których trzeba się przepychać łokciami. Liczy się tylko wygoda i mój interes.... bo wszystko musi być moje, bo bam do wszystkiego prawo i wszystko mi się należy. Jak siedzę w tramwaju to nikomu nie ustąpię. To nie moja brocha jakiś tam staruszek czy rodzic z małym dzieckiem na rękach..... oby to wszystko się skończyło. Oby przyszła nowa generacja po tej Y.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Polacy to chamy. W ciągu 12 h pracy dziennie naliczam jedną maksymalnie dwie osoby które powiedzą "dzień dobry". Gdy już na taką osobę trafiam wiem, że to sympatyczny klient i się nie mylę. 90% tych klientów to ... sprzedawcy lub kasjerzy czyli ludzie tacy jak ja. Reszta to ludzie których rodzice nie nauczyli że się mówi "dzień dobry", "do widzenia" czy "przepraszam".
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Ale taka jest prawda. Nie widziałem jeszcze ani nie słyszałem o przypadku siedzącego za kasą człowieka który jest doktorem prawa/medycyny. Sama mówisz że się jeszcze uczysz (czyt. nie osiągnęłaś w nauce tego co chcesz jeszcze osiągnąć) a więc jesteś potwierdzeniem na to, że osoby bez dobrego wykształcenia (bo o takie dopiero się ubiegasz) kończą na kasach.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: bycie kasjerem

kasjer, czy w ogóle sprzedawca to bardzo ciężka praca- nerwowa, bo ludzie są bardzo różni- wielu niestety nie ma w ogóle szacunku dla sprzedawców- czasem przychodzą do sklepów jakby tylko po to żeby się na kimś wyładować, albo myślą, że "ten" za kasą to ich służący!!! Chamstwo panuje okropne i to wśród ludzi, którzy idą do sklepu i kupują tylko 5 bułek czy też takich co wchodzą i kupują spodnie za 5 stów!!
pozdrawiam wszystkich pracujących w handlu!!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Hoho. Jak ładnie powiedziane "wszystkich pracujących w handlu" To znaczy kogo? Makroprzedsiębiorców handlowych? Nie używaj eufemizmów typu: "wszyscy pracujący w handlu", tylko nazwij rzecz po imieniu: kasjer!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

Re: bycie kasjerem

Klienci nie mają szacunku do kasjerów, nie zdając sobie sprawy, że często taki kasjer ma o wiele więcej oleju w głowie niż oni sami. Bardzo wielu studentów w ten sposób sobie dorabia i świadczy to o ich zaradności, bo potrafią pogodzić studia (często dzienne) z pracą na kasie. Przyjdzie "ważny klient" i bezmyślnie pieprzy głupoty, gardząc tymi którzy go obsługują.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

dokładnie !!! nawet jesli ktos nie robi studiów i tak pracuje nie oznacza ze jest gorszy Każdy ma swoja role i tyle
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

i niestety tak jest - polacy 2 x mocniej wjeżdzają na innych niż sa ujeżdżani. Taki tępy i chamski naród. No ale cóż - został sam odpad genetyczny - inteligencje wybiła rosja.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

masakra po prostu takie zachowanie tej klientki !!! Beszczelność na maxa Mogła się zastanowić co mówi Teraz jest bardzo ciezko z praca i kazdy etat jest dobry tym bardziej jak sie uczysz Ja nigdy nie patrze na nikogo z gory nie wolno tak robic
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bycie Polakiem

Takie wyciągasz wnioski z tej całej historii że Polacy to chamy? Jeśli nawet ta cała opowiastka jest prawdziwa to taki wniosek mogła wyciągnąć tylko czytelniczka G_Wnianej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

To co powiedziała klientka świadczy o jej prostactwie. Powinna powiedzieć córce " jak nie będziesz się uczyć będziesz taka jak ja ".
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Polacy to chamy. W ciągu 12 h pracy dziennie naliczam jedną maksymalnie dwie osoby które powiedzą "dzień dobry". Gdy już na taką osobę trafiam wiem, że to sympatyczny klient i się nie mylę. 90% tych klientów to ... sprzedawcy lub kasjerzy czyli ludzie tacy jak ja. Reszta to ludzie których rodzice nie nauczyli że się mówi "dzień dobry", "do widzenia" czy "przepraszam".
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Na to jest tylko jedna rada - śmiech! Nic ponad to! Nie przejmuje się prostackimi tekstami takich różnych niedowartościowanych klientów. To ich problem. A Ty zdobywasz bardzo cenne doświadczenie zawodowe i nie ma naprawdę znaczenia gdzie, ważne żeby robić to dobrze. Życzę uśmiechu i głowa do góry. A tak poza tym to uprzejmość jest cnotą królów. Bądź uprzejma pomimo wszystko - to jest do zrobienia. Zawsze uśmiech i uprzejmość - choćby Ci się sam scyzoryk w kieszeni otwierał na chamstwo klienteli. Pozdrawiam !
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Masz tupet dziewczyno,

że będąc kasjerką masz czelność mieć własne zdanie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: Masz tupet dziewczyno,

:( ...............
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Masz tupet dziewczyno,

"otóż droga Pani, jeśli to czytasz wiedz, że odebrałaś mi chęć do pracy, którą naprawdę lubiłam. " tak napisała kasjerka i to się liczy! Żeby swoją pracę lubić, niewżne jakie ma się wykształcenie i jaką pracę sie wykonuje. Co z tego, że ktoś jest po najlepszym uniwerku, przed nazwiskiem kilka skrótów, a dusi się w swojej pracy? Niektórzy lubią sprzątać, inni sadzić kwiatki, inni są lekarzami czy prawnikami z powolania i jest ok. Ale każdy zawód jest potrzebny. I nikt nie ma prawa osądzać, tego co ktoś lubi.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Masz tupet dziewczyno,

Jak jesteś dobry w swojej robocie to ludzie będą Cie cenić, obojętnie czy piszesz programy komputerowe czy zamiatasz ulice..Prace trzeba lubić i być z niej dumnym, jak jakiś burak potrafi Cie wyprowadzić z równowagi durnym komentarzem to znaczy ze się tej pracy wstydzisz a w taki sposób nie będziesz w niej dobry.Mamy w bloku Pania co sprząta, każdy kłania się jej, wita, babka jest dobra w tym co robi nie ściemnia nie obija,praktycznie nie widzę jej a widzę ze jest czysto,wcześniej były i takie które nakryłem jak pod drzwiami podsłuchiwały;) na klatkach bród ,ploty z koleżankami po 2 h, krew się gotowała bo płaci się z własnej kieszeni na jej pensje. Normalny człowiek szanuje dobra robotę, innymi nie warto się przejmować bo zawsze im będzie coś niepasowa.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Masz tupet dziewczyno,

To rzeczywiście syf na tych klatkach musiał być, że aż bród wybudowali.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

"DZIĘKUJĘ PANI ZA TE SŁOWA. TERAZ WIEM, ŻE LUDZIE W POLSCE TO CHAMY"

Dziwisz sie dlaczego? Ta pani wpaja corce takie oto "wartosci zyciowe". Biedne dziecko tez bedzie w ten sposob ludzi traktowac. Tak to na naszych oczach rosnie nam kolejne pokolenie chamow. Nie ma nic gorszego niz pogarda innymi i ocena ich na podstawie zawodu czy wyksztalcenia. Widac jakiimi wartosciami ludzie sie kieruja. Masakra.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

"Lekcje wyczucia i dobrego wychowania pobiera się w domu. Szkoda ze dziecko trafiło na tak kiepskiego nauczyciela".


Wyleciałabyś?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

wyrazy szacunku dla pracujących w tym sklepie a szczególnie dla ślicznej dziewczyny w okularach i jasnych włosach:-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

u nas nie ma jasnowłosej w okularach :))))) chyba że chodzi o M :) ale jasna to ona nie jest :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

czy wiesz,że 70% facetów ma problemy z kolorami ?
może i chodzi o "M", jak będę dzisiaj w sklepie to przyjrzę się dokładniej:-)
miłej pracy życzę:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

dziękuję :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

... a niby o co Ty się wkurzasz ? ,,, że na kasie pracujesz ?

kuuurde ! Praca wybitnie niewdzięczna. Nie dość, że nuda, brak rozwoju, głośno to jeszcze dostajesz za to marne grosze.

... i bardzo dobrze, że matka powiedziała tak córce. Ktoś kto nie chciał się uczyć za młodu to niech teraz ma do siebie pretensje.

Jakbyś siedziała w wygodnym fotelu, w cichym i miłym pokoju przy biurku np w banku - to też oburzyłabyś się jak ktoś powiedziałby takie słowa ?

Nie sądzę. .... także tzreba było się uczyć bo nie wiedzę, że jesteś inżynierem pracującym w hipermarkecie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

Re: bycie kasjerem

Rocks inteligencie zarabiający miliony: większość osób na kasie to dorabiający studenci, teraz w większości zatrudnia się studentów bo się opłaca. To samo tyczy się osób niepełnosprawnych. Zanim napiszesz przyjrzyj się tematowi zamiast głupoty wypisywać.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

Oczywiście, że studentów ... równiez osoby z wykształceniem średnim i zawodowym.

Po co ktoś, kto ukończył np studia techniczne miałby pracować w hipermarkecie ?

Dla kasy ? Prestiżu ? Samorealizacji czy może dla sławy ?

Jeżeli praca jest marna, nieciekawa - a co za tym idzie wynagrodzenie niskie to oczywiste jest, że nikt o wysokim wykształceniu jej nie podejmie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: bycie kasjerem

Rocks, nie zgodzę się z Tobą, niestety, gdyż wiem, że na stanowisko sprzedawcy w sklepie odzieżowym aplikacje składają osoby po stiudiach, z wyższym wykształceniem. Są chętne i gotowe do podjęcia tej pracy.

taki przykład :-)
niestety
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: bycie kasjerem

takich przykładów jest mnóstwo bo pracy nie ma. Byle kto jest w stanie skończyć studia to się namnożyło magistrów za 2000 zl / semestr. Jestem po studiach. Pracuję jako sprzedawca bo tylko tak pracować mogę. Jestem na rencie, mam bardzo poważne problemy zdrowotne przez które mam BARDZO duże ograniczenia jeśli chodzi o zatrudnienie. Może Th siedzisz na garnuszku rodziców i odkładasz grosz do grosza ale nie kazdy tak ma, niektórzy od najmłodszych lat mają ciężko i choć żyją na swoim od wczesnych lat sa chorzy lub pracują za marne grosze bo tak się w życiu układu. Nie każdy ma idealne życie. Już widzę jak zaczniesz się bronić ale to ty w życiu nie osiągnąłeś albo jak to ciężką pracą do czegoś doszedłeś. Jak już przyjdziesz do sklepu i spojrzysz na sprzedawcę zastanów się kilka razy bo ten człowiek może cię przeskoczyć 10 razy tylko jestem zmuszony do tego by robić co robi. Niektórzy to po prostu lubią-swoją drogą.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: bycie kasjerem

Pani się tym nie przejmuje .... Pani Kasjerko .....
Ja sądzę że każdy powinien robić to co lubi .
Bez znaczenia na skończoną szkołę .
Taka praca jak Pani to dobry początek do kariery ....
Większość klientów tych marketów to po prostu tępaki którzy mają kasę , nic więcej .... O muzgu nie wspomnę .
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Grajdołki (161 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Wiersz o Gdyni (10 odpowiedzi)

Pilnie poszukuję wiersza dotyczącego miasta Gdynia? Jeśli ktoś zna jakiś to bardzo prosze o...

Zarabianie na kryptowalutach - Jaki podatek? Potrzebna DG? (7 odpowiedzi)

Witam, Chciałbym uzyskać informację na temat sposobu opodatkowania zarobku (osoba fizyczna)...