cos innego
a ja mam takie pytanie do was dziewczyny chyba tego watku jeszcze nie było co sądzicie o tym aby zamiast kwiatow pod kosciołem po slubie zbierac cos innego np maskotki nie wiem moze slodycze i pozniej zawieść to np. do domu dziecka
bo tak pomyslelismy z moim narzeczonym po co nam ok 60 bukietow(wliczam w to osoby ktore przychodza tylko do kosciola) gdzie kazdy z nich kosztuje z 20 zl i co potem z tym zrobic? jest problem do samochodu ledow sie mieszcza jest z tym klopot trzeba jezdzic to ustawiac w restauracji tzn pewnie robia to kelnerki,a potem zawozi sie do kosciola gdzie w czerwcu mysle ze i tak sa one tym przepelnione a na koniec i tak kwiatki wiedna
wiec jesli w tym dniu mozemy sie z kims podzielic sie nasza radoscia to czemu nie ? tesciowie sie oburzyli ze jak to po co wymyslac, ze zawsze jak jest uroczystosc to kwiaty musza byc ze jak to bedzie na kamerze wygladalo no ale my i tak zrobimy po swojemu :))
prosze Was o opinie co wy myslicie na ten temat czy widzialsyscie juz cos takiego albo macie inne pomysly
bede wdzieczna
bo tak pomyslelismy z moim narzeczonym po co nam ok 60 bukietow(wliczam w to osoby ktore przychodza tylko do kosciola) gdzie kazdy z nich kosztuje z 20 zl i co potem z tym zrobic? jest problem do samochodu ledow sie mieszcza jest z tym klopot trzeba jezdzic to ustawiac w restauracji tzn pewnie robia to kelnerki,a potem zawozi sie do kosciola gdzie w czerwcu mysle ze i tak sa one tym przepelnione a na koniec i tak kwiatki wiedna
wiec jesli w tym dniu mozemy sie z kims podzielic sie nasza radoscia to czemu nie ? tesciowie sie oburzyli ze jak to po co wymyslac, ze zawsze jak jest uroczystosc to kwiaty musza byc ze jak to bedzie na kamerze wygladalo no ale my i tak zrobimy po swojemu :))
prosze Was o opinie co wy myslicie na ten temat czy widzialsyscie juz cos takiego albo macie inne pomysly
bede wdzieczna

