czarno-białego kotka

czarno-białego kotka
Witam wszystkich. Jest mi okropnie przykro, ale muszę oddać ukochanego pupilka naszych dzieciaków. Jest to zdrowy, dobrze wychowany, niespełna roczny koci mężczyzna maści czarnej z białymi dodatkami, okropny domator (nie chce wychodzić na podwórko mimo, że mamy ogródek). Okazało się bowiem, że moja młodsza córka (1,5 roku) jest na niego uczulona. Przez ostatni rok chorowała miesiąc w miesiąc na zapalenie oskrzeli, katarki kaszelki itp. W końcu udaliśmy się do alergologa i po testach wyszło, że jest uczulona na kocią sierść i kurze pierze. Wygląda na to, że muszę znależć nowy dom naszemu kotkowi. :(
Oddam go tylko odpowiedzialnym ludziom, którzy pokochają go tak jak my.
Kotek jest jeszcze młody, lubi się bawić, jest mało przytulaszczy, ale czasem lubi przytulić się do naszych kolan i głośno pomruczeć. Nowym właścicielom przekażę kotka z drapakiem, kuwetą, piaskiem, miseczką, zabawkami, karmą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

No popatrz, moja siostra też jest uczulona m.in. na sierść, a w domu dwa koty i pies. Ale alergię się leczy, a nie pozbywa zwierzaków.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 6

popieram opinię, ale powiedz proszę jak się to leczy, skoro lekarz zalecił pozbycie się zwierzaka dla dobra dziecka. nie chcę kłuć małej przez całe życie dla dobra kota. przecież może znależć nowy dobry dom.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Żdne kłucie przez całe życie. Leki odczulające dużo mogą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

alergia

leczy alergie? odczulanie jest mozliwe u troche starszych dzieci,natomiast u takich maluchow to tylko zapobieganie i stale leki,ktore przy bezposrednim dlugim kontakcie ze zwierzakiem nic nie daja. moj syn po 8 latach dusznosci,kiedy alergia ustapila troche mogl dostac chomika(ale kupilismy z mozliwoscia oddania do sklepu)... tak zalecil lekarz.wczesniej nie bylo mowy o zwierzaku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

dziekuje pani za ten komentarz, bo już poczułam się jak podła kobieta a nie troskliwa mama...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Rozumiem że o istnieniu takiej specjalizacji jak alergolog dowiedziała się pani wczoraj w związku z czym było NIEMOŻLIWE zrobić dziecku testy PRZED zakupem zwierzaka?

Wkurzają mnie tacy bezmyślni ludzie jak pani.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

I jeszcze ten tekst: "odpowiedzialnym ludziom" - to chyba jakieś żarty... najpierw przydałoby się wymagać od siebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

przed zakupem zwierzaka moja mała była za mała na testy. ponieważ w domu nikt nie miał takich problemów nie sądziłam że tak się sprawy potoczą. przez rok walczyłam z zapaleniami oskrzeli u córki aż w końcu zapadła diagnoza. Tak czy inaczej, kotek chyba znalazł dom. Mam nadzieję że nie będzie bardzo tęsknił...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0