wiem że to beznadziejny powód do zakładania wątku ale co ta kobieta z sobą zrobiła....chodzący implant...taka ładna była, taką miala oryginalną urodę a tera wygląda jak straszydło !! potówr...
ide do sklepu, jak wrócę to znajdę coś w necie...idzie w ślady tej kobety kot, wielkie implanty policzków, oczy skosne i sztuczne usta...bardzo źle jak dla mnie wygląda, z zawsze ją za bardzo ładną i oryginalną uznawałam...
Mimo wszystko bardziej mnie interesuje jej dorobek projektantki niż co robi z twarzą - co też ma pewnie gdzieś swoje źródło.
Oraz czemu osoba publiczna musi być narażona na krytykę? Tylko dlatego,że jesteśmy anonimowi to możemy kogoś obrzucić błotem? Tyle z takiego krytykowania powstaje kwasu i jadu, że czasem zdrowiej jest patrzyć na ludzi mnie powierzchownie.
dokladnie, większośc tematów na które dyskutujemy można tak podsumowac przecież - to nie o to chodzi...bo sama myślałam zeby sobie powieki zorbic, bo mi opadaja i wygladam jak ciągle zmęczona ale teraz to już sama nie wiem...strasznie sztucznie wyglądała jak nie ona !!