gory i rower

http://sport.videogalaxy.tv/videos/view/812.html

podziwiam, te plecary na ramionkach i rower...
Ja zazwyczaj: albo wedrowka albo rower... a jak rower na dluzej to sakwy... a tu chlopaki twadzi sa.
Podziwiam!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: gory i rower

Fakt, a jak te pleckaki podniosly im środek ciężkości w porównaniu do sakw.
A i działały jak błotniki ;) Niemniej: rispekt i szacun. No i super to zostało nakręcone, ale skoro jedem z bikerów pracuje w TV Bielsko, to nie dziwota.........
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: gory i rower

szacuneczek...ciekawe jak tam ich tylki po tylu kilometrach z ciezarem wielkich plecakow... mocni kolesie..

_____________
www.hcsquad.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: gory i rower

dokładnie. najbardziej boli tyłek, reszta jest do przeżycia. co roku przeloty między poszczególnymi "etapami" urlopu robimy z plecakami i tak mniej więcej po 30 kilometrze nie mam już siły podnosić tyłka na nierównościach więc obija się niemożebnie. w przyszłym roku chyba pomyslę nad jakąs kanapą żelową na przeloty własnie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: gory i rower

Osobiscie wole jazde z sakwami,objechalem w ten sposob nasza wspaniala ojczyzne.W przyszlym roku zamierzam objechac Polske szosówka.Zastanawiam sie jak rozwiazac ten problem,bo tam raczej sakw nie zamontuje moze ktos mi cos doradzi??????????????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: gory i rower

Podobno sa takie bagazniki montowane do sztycy.Czy ktos takie cos widzial.Czy to dobry pomysł????I jak to sie sprawdza????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: gory i rower

lionheart33 napisał(a):

> Osobiscie wole jazde z sakwami,objechalem w ten sposob nasza
> wspaniala ojczyzne.W przyszlym roku zamierzam objechac Polske
> szosówka.Zastanawiam sie jak rozwiazac ten problem,bo tam
> raczej sakw nie zamontuje moze ktos mi cos
> doradzi??????????????

nie wiem, jak z wytrzymałością tylnego widelca w szosówkach, ale jeśli rama nie jest zbytnio cieniowana, to może po prostu 4 cybanty i zwykły bagażnik??

pozdr/wp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: gory i rower

w typowych szosowych ramach nie ma miejsca na srubki pod bagaznik czy sakwe.. tak samo z widelcami.. sa widelce szosowo-turystyczne ( to wiem) ktore maja gwintowane oczko ( wiadomo o co chodzi) pod bagaznik czy blotnik. Ale typowe ramy szosowe?... moze predzej rama trekkingowa.. Moj wujcio przejechal na authorze horrizonie trasy z gdanska do fatimy trasy po skandynawii i z gdanska do rzymu z sakwami tylko z tylu... stalowa rama tekingowa dala rade i wujek jest z roweru bardzo dumny i nabral dla niego wartosc sentymentalna.. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: gory i rower

A tzw. trzecie koło?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: gory i rower

cena tego ma wynosic okolo 500zl i ponic wcale nie czuc ze cos za nami jedzie... spisuje sie nawet na szutrowych drogach nawet w lesie nawet na chodniku nawet na asfalcie... pod gore oczywiscie czuc ze sie ciagnie kilka klockow ale to norma... Super sprawa... jak bym mial sie gdzies wybierac to wybralbym takie wlasnie trzecie kolo..latwe w montazu i stabilne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: gory i rower

ja też wolę jazdę z sakwami jeżeli cjhodzi o wędrówke, tyle, że z moją ukochaną spędzamy wakacje nieco inaczej - bazujemy gdzieś, robimy kilka wycieczek i potem zmieniamy bazę. bambetle wieziemy więc tylko pomiędzy bazami - nie pyli się do tego uruchamiać afery z sakwami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: gory i rower

maja zdrowie:) a przy okazji - czyktos wjeźdźał na czantorie wyciągiem (tym co zima jest dla narciarzy) z rowerem i potem pasmem górą na czeska stronę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: gory i rower

ja wjezdzalem na czantorie na dualowce a potem zjazd do ustronia.. piekna wycieczka - Szczyrk-szczyrk w 24h na rowerach NIE xc :) http://www.hcsquad.pl/page.php?id=69 tutaj relacja z w/w "wycieczki".

_____________
www.hcsquad.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: gory i rower

Kudlaty napisał(a):

> ja wjezdzalem na czantorie na dualowce ...

ciach. Pokaz mi na ktorym zdjęciu wjeżdżałeś :)
Co zdjęcie to podprowadzanie ;))))))))))))))

joke.
Kazda wycieczka jest warta troche wysiłku. Zazdroszczę.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: gory i rower

extra filmik z klimatem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: gory i rower

TJ napisał(a):

> Pokaz mi na ktorym zdjęciu wjeżdżałeś :)
> Co zdjęcie to podprowadzanie ;)))))))))))))

pozorowane ale jest.. ogolnie to przez to ze najczesciej to ja bylem pierwszy na gorze dlatego ja robilem fotosy przez co mnie nie ma...http://www.galeria.hcsquad.pl/main.php?g2_view=core.ShowItem&g2_itemId=250 jakby co mam zruga ksywe Szakir i na zdjeciu jestem plecami do zdjecia :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Czy są jakieś prowizje i haczyk? (3 odpowiedzi)

Szukam kasyna, które nie będzie miało ukrytych opłat i problemów z wypłatami. Skąd mam wiedzieć,...