Re: hia hia
~Yary Squary
(20 lat temu)
Witaj Marto!
Bardzo cieszę się, że wybrałaś tak extremalną formę sportową, jaką jest exploracja tzw. ścieżek r. przy pomocy mięśniochodu jednośladowego. Forma to zayste nad wyraz gierojska, co, jak na niewiastę, tym zacniejszym się zdaje, iż nie liczysz się ze swoim zdrowiem i życiem, eksploatując swoje siły witalne w tej dżungli asfaltowo-kostkobaumowej, zwanej infrastrukturą r. Twój, pardon, przypadek dowodzi, iż także wśród płci pięknej, z natury obficiej obdarzonej instynktem samozachowawczym, przejawiają się bujnie postawy nihilistyczno-fantastyczne, bliskie duchowi kmicicizmu (patrz: "Hajda na..."), wołodyjowszczyzmu (patrz: Hajduczek) i zagłobianizmu (patrz: "Jam to, nie chwaląc się, sprawił"). Zatem nie pozostaje nic innego, jak powinszować Waćpani (-pannie?) i życzyć dalszej owocnej działalności adrenalinopędnej. Czego sobie i Wam życzę. Amen.
Yary Squary, etc. etc.
0
0