mój wątek

Nic na to nie poradzę.
Też chcę mieć chociaż jeden założony wątek.
Ale jak zwykle nie mam nic konstruktywnego do powiedzenia.
No to może chociaż pokażę Wam, co mnie śmieszy:

http://pl.youtube.com/watch?v=eEPJyeULAaI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: mój wątek

blehehehehehehehe

Ann podchodzi do mnie do pokoju i z zadowolona z pewnoscia w glosie mowi przez prog:

- "widzisz co napisal Sadyl, anansy mogly byc dobre".

- ehe - burknalem.

Boze daj mi juz lekka smierc.
Ty Ann to ktorej kategori Cie zaliczyc?????

A B C czy D ???

https://www.youtube.com/watch?v=5CytySnKHrY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: mój wątek

Wracając do kota.. Z każdym dniem ujawnia sie jego prawdziwa natura. Podejrzewam ze to juz nie jakas zwykla kocia choroba psychiczna. On jest kocim zbrodzieniem . Psychopata.
No bo co to znaczy kiedy każdego ranka jak sie budzę, okolo 4.30 kot siedzi nieruchomo kolo mojej glowy i wpatruje sie we mnie. Raz nawet obudzilo mnie jego wachanie. Dotykal nowe mojego policzka. Mysle ze gdybym nie otworzyla oczu wygryzlby mi dziurę.
Mam w domu koci horror
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: mój wątek

No właśnie.. Jak napisal sadyl.. Tam bylo tyle dobrze wyglądających ananasów. Mogłam wziac kilka.. To mnie wyśmiał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: mój wątek

Kiedyś, stanąwszy w lesie na wysik byliśmy z kolegą świadkami, jak gościu TIR-a sprzątał, usypując całkiem pokaźną stertę arbuzów. Ewidentnie przynajmniej jedna paleta mu się rozleciała.
Znakomita większość z nich była nieco przejrzała i popękana (uszkodzenia mechaniczne) - ale były przepyszne... :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: mój wątek

Po soku z anansow.
To wie kazda.
Kazda z nich.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: mój wątek

To bardzo przydatne podejście na przetrwanie poapokaliptycznej nocy. Poza tym ananasy są cool. Sperma po nich jest ponoć słodka, oh wait ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: mój wątek

A ty to nie hiena?? Wyrwales nazgulowi z reki biszkopta i pozarles..
A ananasy to bym sprawdzila bo wygladaly apetycznie. Nic nie smierdzialo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: mój wątek

Manson co ja mam z nia zrobic?
Ann nie przestaje mnie zaskakiwac.

Jesli idzie Anka z jedzeniem (zdarza sie to bardzo rzadko nadmieniam) to za nia idzie cale stado hien w najczystszej postaci.
Psy, koty, dzieci i dzieci dzieci. Wszyscy glodni bardziej niz w Auschwitz.

To pikus nie dalej niz trzy dni wstecz bylem z psem i Siwowlosa na spacerze w moim lesie. Daleko w lesie. Tam gdzie jezdza juz tylko na koniach, po raz to pies Anki myslal, ze konie to sa duze psy a po dwa... no wlasnie motyla noga i kurde bele po dwa to wyprowadzilem Anke na ambony i moja polane.... gdzie mysliwi oraz lesnicy dokarmiaja i obserwuja dziczyzne. Pozimowo pozostaly tam trzy chaldy, zarcia, ktorego nie skonsumowala dzicz. Kapusty, burakow oraz ananasow.

ominalem z psem te samkolyki (smierdzialo sarnia kupa) i naaaagle slysze wrzeszczacy glos Anki (z 300m za mna) (gdzie ona nigdy nie ma sily glosniej cokolwiek powiedziec)

- TY WOOOOOOJJJJTEEEKKKKK!!!!!!!!!!!!! tutaj jest pelno dobrych ananasow.

Rece opadaja.
Tylko dlaczego ja mam tak wysoko kolana.
Czasem chca mi opasc nizej.

ale gra.
zawsze gra.

https://www.youtube.com/watch?v=lH0gnwtSEGI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: mój wątek

Manson to wg mnie najlepszy text Jacka od kiedy zniknal baltycki hp.

http://kiszczaksattack.blogspot.com/2016/02/nikt-nie-wiedzia-jak-wielki-jest-wielki.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: mój wątek

Karm go i przytulaj czesto.
Z tego co wiem posiada deficyty w ww. potrzebach.

Nie usypiaj, daj mi, potrzebuje duzo kocich futerek na moje plecy.
Nie zartuje.
Daj mi go.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: mój wątek

Czy to mozliwe, ze wzielismy ze schroniska kota psychicznie chorego?
Agresywnego.
on mnie atakuje pazurami nawet jak mu wolowine chce dac lub indyka..
Piesiunio bierze delikatnie, a ten maly skubaniec jak mi wbil pazury to wyjac ich nie moglam.
podobno akatkuje tylko mnie.
Dam go jak to sie pieknie okresla do uspienia, bo jest niebezpieczny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: mój wątek

Manson psychopath forrester
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: moj watek

E tam, to dobre chlopaki byly...
witaj Hollandio.

http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Arabowie-chcieli-kupic-kalasznikowy-w-Gdyni-n99829.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: moj watek

Ktos zapewne tu piszczy.
I nie jest to pies, ani zawiasy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: moj watek

Nie marudz. Pies fuka tzn ze chce wyjsc. Skoro podjales sie pomocy to czas zapokoic psia potrzebecwyjsvia i odetchniecia świeżym.powietrzem. Piszczy
.idz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: moj watek

hahahaha

no tak....

slowa Anki... cyt. "te zupe wszyscy w mojej rodzinie chwalili"

tak Ann.... zwroc uwage na czas przeszly dokonany w Twym zdaniu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: moj watek

Oststnio Ann uraczylas mnie taka zupa, ze boje sie jesc u Ciebie.
Tamta ciecz to bylo cos co nawet kolesie z GROMU, z SAS,u czy innego GRU by nie przelkneli.
I to za zadne skarby.

Ale leczo dzisiejsze bylo dobre.
Chyba, ze gdzies czai sie jakis haczyk.
Albo duzy hak.

ps. jak to jest, ze jesli zrobisz cos jadalnego to w sladowej ilosci, co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: moj watek

Spytaj go.

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: moj watek

c, to, ze od tygodnia nie wychodzę kompletnie z domu. A dodatkowo dwa dni mam takie, ze nie ma nikogo kto z psem by wyszedł. Ty mi w tym momencie pomagasz, zreszta nie do konca robisz to w ramach pomocy, bo te spacery to dla ciebie przyjemność.. To wszystko nie zmienia nic w sytuacji posiadania psa. Pies jest mój.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: moj watek

o 6 rano na plazy spotkalem filmowcow.
Zezwolilem na krecenie mnie i psa w wodzie.
Fajni mlodzi ludzie z prof osprzetem.

A pozniej w zalesieniu na klifie sarny ja i pies, mega przezycie, przez chwile myslalem, iz jeszcze spie tak byly zakamuflowane.
Matka wypuscila mloda, za ktora wylalmal sie pies. Moj pies.
Zas ja podgladalem szara, alez sie schowala w zalesieniu... jak mgla
Wszystko w Redlowo-Orlowo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Grajdołki (166 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Wiersz o Gdyni (10 odpowiedzi)

Pilnie poszukuję wiersza dotyczącego miasta Gdynia? Jeśli ktoś zna jakiś to bardzo prosze o...

Zarabianie na kryptowalutach - Jaki podatek? Potrzebna DG? (7 odpowiedzi)

Witam, Chciałbym uzyskać informację na temat sposobu opodatkowania zarobku (osoba fizyczna)...