Re: jak u was z alkoholem?
MamaKlaudii
(15 lat temu)
Może to banalnie zabrzmi ale.. Musisz zacząć myśleć pozytywnie.. Co najważniejsze nie samą świadomością ale i podświadomością.. :) a zobaczysz, że to będzie główny klucz do całości.. Wiem, że to nie łatwe przy problemach.. łatwo się dołować.. Trudno myśleć pozytywnie, ale wiem, ze to bardzo duzo daje, zmienia.. :) cięzko to wypracować, ale da się.. :) Co Ci daje dołowanie..? Nerwy, łzy, załamanie.. sięganie po alkohol..
Nie wiem co tzn mieć problem z %, ponieważ sama nie miałam.. szklanka piwa raz na jakiś czas to dla mnie męka.. ale w otoczeniu znajomych miałam kontakt z takimi osobami.. mam.. i wiem tylko jedno.. DO NICZEGO DOBREGO CIĘ TO NIE DOPROWADZI.. Zniszczysz życie sobie i najbliższym.. A tego nie chcesz prawda..? Jeżeli uważasz, że sama nie dasz rady, skorzystaj z pomocy...
Wierzę, ze dasz radę i 3mam kciuki.. :)
0
0