Re: jakie buty?
a ja szlam w moich kochanych (do tej pory) Chirucach, ktore przeszly ze mna z 1000 km, i NIGDY zadne bable ani obtarcia mi sie nie zrobily, nawet jak je zalozylam pierwszy raz, a tu na Harpie maly zonk, bo zrobily mi sie dwa mega pecherze na podeszwach wiec w strategicznym miejscu niestety i to jeszcze w nocy :(((
na nastepnym Harpie sie powaznie zastanowie jakie buty wziasc - ale na pewno nie adidasy; w nocy na jakis moczarach, albo na przecince w lesie lepiej nie ryzykowac skreconych lub choc obtartych kostek, wody lub blota w skarpetkach itp.
pozdrawiam
1
0