kpina
po dwóch tygodniach od zakupu zegarka -przestał działać.. zero przepraszam, zero rekompensaty,dwa tygodnie czekania na naprawe-dodam ze cały mechanizm był zepsuty- a jak poinformowałam o moim prawie do wymiany na nowy zegarek -gdyż produkt jest niezgodny z tym co zakupione i nie satsfakcjonuje mnie jedynie naprawa (USTAWA z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (istnieje 2 lata od momentu wydania towaru, a konsument ma prawo żądać naprawy lub WYMIANY TOWARU NA NOWY) -zostałam wyśmiana. Poinformowano mnie ze dopiero za trzecim razem kiedy zegarek bedzie uszkodzony przysługuje mi prawo wymiany na nowy... pracownikow sklepu zapraszam do lektury prawa o ochronie praw konsumenta i lepsze traktowanie klienta oraz o podawanie prawidłowych informacji

