kwadrans w gdynii

pamiętam jak ludzie drzwiami i oknami tam uderzali, dziś bylem z żoną na pizzy bierzemy 1 na 1/2 na próbę na 2 talerzach podkreśliłem bo podejrzane pusta knajpa. a pani przynosi i mówi: (proszę farmerską na talerzu ) na jednym i nie ten sos co jeszcze zamawialiśmy!!!!! no kpina przed nami para uciekła stwierdziła mało ludzi coś tu jest nie tak idziemy dalej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: kwadrans w gdynii

Ciężki jesteś.....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Zara jadę! Za stara jestem na tłumy i przepychanki więc akurat coś dla mnie. Dzięksik za cynk :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Inne tematy z forum

Zarabianie na kryptowalutach - Jaki podatek? Potrzebna DG? (7 odpowiedzi)

Witam, Chciałbym uzyskać informację na temat sposobu opodatkowania zarobku (osoba fizyczna)...

Wiersz o Gdyni (10 odpowiedzi)

Pilnie poszukuję wiersza dotyczącego miasta Gdynia? Jeśli ktoś zna jakiś to bardzo prosze o...

Grajdołki (164 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...