Adwokacka masakra
~benchpress
(12 lat temu)
Do tej pory na filmy Ridleya Scotta, twórcy m.In Thelmy i Luizy, Helikoptera w ogniu, Gladiatora czy Robin Hooda chodziłem w ciemno.
Od wczoraj będę znacznie ostrożniejszy.
Ten film to jakaś przegadana masakra.
Filozoficzne wywody ciągną się całymi kwadransami, wszyscy sypią bon moty,a nawet meksykański barman z brudnej knajpy ma głębokie przemyślenia.
Akcji nie ma lub trzeba się jej domyślać i tak naprawdę wszystko jest nieczytelne i zagmatwane,
Nie wiadomo też czemu mają służyc dwa Bogu ducha winne gepardy, wzięte z jakiegoś filmu z Nationale Geografic , a już szczytem udziwnienia jest scena z kopulującą z szybą samochodową Cameron Diaz. sic!!!!
Reżyser, który jest również producentem, ma prawo robić ze swoimi pieniędzmi co mu przyjdzie do głowy, ale szanujący się polski dystrybutor powinien przynajmniej rozprowadzany film obejrzeć. Mam wrażenie, że tego nie zrobił.
Dno..
7
3