~malinowa poświata
(13 lat temu)
właśnie wróciłam z seansu. film jest z napisami w jęz. ang. i pol. poza tym jest to kino nieme, więc zdaje się, że na "artystę" możesz zabrać "turystę" ;)
poza tym film jest sympatyczny, zabawny, niekiedy łezka w oku się zakręci.. w moim odczuciu fenomenu nie ma. fabuła nie jest bardzo skomplikowana, wątki humorystyczne nie wywołują salw śmiechu, ale spełniają swoją rolę - bawią:))
arcydzieło? raczej w takim tonie się nie wypiszę;) myślę, że ten film jest tak pozytywnie przyjmowany ponieważ jest on pierwszym niemym produktem ekranowym po ponad połowie wieku od pojawienia się w kinach głosu.
raczej polecam tę holywoodzką, romantyczną i przesympatyczną bajeczkę.
5
2