Re: Co myślicie o mega drogich weselach?
Owszem takie wesele to kwestia indywidualna, ale gdy ktoś robi wielką pokzaówę. a ptem mieszka u rodziców w maleńkim pokoju to według mnie, jest to trochę nierozsądne. Tak własnie zrobiła moja koleżanka. Myslę, iz wszystko należy robić z rozsądkiem, my zarabiamy dość sporo, chcieliśmy robić wesele i zrobilismy je, ale z góry założyliśmy, że jak mamy wydać 15, 20 tys. , to szkoda kasy. Wesele zrobiliśmy za około 8,9 tys na 50 osób i było ono robione w restauracji (eleganckiej), wszystkim b. się podobało, zaoszczędziliśmy dzięki niuansom np. jechalismy samochodem pożyczonym od wujka, sami stroliismy salę, ciasta piekła nam znajoma i to dość taniej, suknie szyła mi moja krawcowa - suknia wszystkim się b. podobała, a że była niepożyczona mogłam bez problemu bawić się bez stresu itd. Dzięki temu z oszczędzonych wcześniej pieniędzy kupilismy sobie mieszkanie (za gotówkę). Myślę, że lepiej zrobić ciut taniej a te pieniądze przeznaczyć np. na wkład, a takie opowiadanie, że może się zwróci kasa po weselu jest bezsensowne, bo przecież zaprasza się kogoś, by on uczestniczył wtej radosnej uroczystości, a nie by dał jak najwięcej, jeśli da za mało, to robią się niepotrzebne kwasy. Gorąco pozdrawiam.
P. S. satysfakcje miałam o wiele większą, gdy nap. koleżanka mówiła mi jaką masz super sukienkę czy buty, a ja to kupiłam na prawdę całkiem niedrogo. Ma właśnie taką koleżankę, która ma taki zmysł, a wydaje wcale nie dużo i nie płaci za metki, by szpanować.
0
0