Niezwykle ciepły, subtelny, magiczny... po prostu piękny film...
Przygoda z tym filmem to prawdziwa przyjemność:-). Jest to niezwykle subtelny, ciepły i jakby niedzisiejszy obraz, co stanowi jego niezwykłą wartość:-).Bywają tu sceny zabawne, ale również refleksyjne, które bynajmniej do śmiechu nie skłaniają... Dodam jeszcze, że obsadzenie Audrey Tautou w tytułowej roli jest prawdziwym strzałem w dziesiątkę! Aktorka ta ma w sobie coś magicznego, wytwarza wokół siebie specyficzną aurę, co powoduje, że takie postaci, jak Amelia, czy Nathalie są po prostu dla niej stworzone:-). Nadmienię również, że postać Markusa zagrana genialnie:-). Gorąco polecam, nie tylko na zimowe wieczory:-). Podkreślę jeszcze, że klimat kina "Helikon" idealnie komponuje się z "Delikatnością":-). Takie filmy powinno się oglądać tylko w starych, klimatycznych kinach...
0
0