Fundacja Anteris Gdynia
Współpraca z fundacją Anteris z Gdyni zapowiadała się bardzo sympatycznie. Podpisałem z nimi dwie umowy jedna to wolontariat druga to umowa o dzieło. Wszystko było by dobrze gdyby nie to, że Pani vel prezes czy sprzątaczka bo to to samo, w osobie Magdaleny już na samym początku zaplanowała nałożenie kary umownej na stronę umowy.
Pani prezez posuneła się nawet do wysłania sms-a z informacją o tym że sprzeda długi. Przed wysłaniem "przed sądowego wezwania do zapłaty". To już mówi samo za siebie.
Na początku obiecywała "łatwe pieniądze" wiedząc że wypowie tę umowę i powołując się na ustalenia z własnym odbiciem w lustrze będzie oczekiwała od osoby niepełnosprawnej zapłacenia kary umownej.
Ciężko będzie to wszystko odkręcić, bo umowa napisana w niekorzystny sposób by móc później nią manipulować.
Wojna się rozpoczęła TY MOŻESZ BYĆ KOLEJNĄ OFIARĄ, jeśli podejmiesz współpracę z wyżej wymienioną firmą.
Pani prezez posuneła się nawet do wysłania sms-a z informacją o tym że sprzeda długi. Przed wysłaniem "przed sądowego wezwania do zapłaty". To już mówi samo za siebie.
Na początku obiecywała "łatwe pieniądze" wiedząc że wypowie tę umowę i powołując się na ustalenia z własnym odbiciem w lustrze będzie oczekiwała od osoby niepełnosprawnej zapłacenia kary umownej.
Ciężko będzie to wszystko odkręcić, bo umowa napisana w niekorzystny sposób by móc później nią manipulować.
Wojna się rozpoczęła TY MOŻESZ BYĆ KOLEJNĄ OFIARĄ, jeśli podejmiesz współpracę z wyżej wymienioną firmą.

