Wbrew pozorom
Oryginalny Ghost in the Shell, to było dzieło wyprzedzające swoje czasy. Udało się je wtedy zrealizować w postaci animowanej. Było główną inspiracją dla Wachowskich przy tworzeniu Matrix-a, co siłą rzeczy da się zauważyć. Jak ktoś idzie na ten film bez zastanowienia skąd się wziął, a bardziej czego dotyczy, to nie zrozumie go poprawnie. Od lat ludzkość sukcesywnie idzie do przodu w rozwoju technologii. Teraz niczym dziwnym nie jest sztuczna zastawka serca, soczewka, biodro itp. To się już dzieje. Co będzie za 100 lat? Ile człowieka w człowieku musi zostać, żeby dalej nim był lub/i żeby sam miał poczucie, że nim jest. Może to co czyni nas ludźmi wcale nie jest biologiczne.
Ja uważam film za dobrze zrealizowany, z dobrą oprawą dźwiękową Clinta Mansell-a. Polecam!
4
0