całości szkoda...
Natalie Portman w mojej ocenie gra świetnie. Mocno, wyraziście, dramatycznie, przejmująco. Ale cały film? Nuda. Ukazanych kilka dni z jej życia, a ciągnie się niemiłosiernie. I do tego dołująca, nieprzyjemna, świdrująca muzyka. Szkoda...
5
0