Według mnie fatalny film, ani wesoły, ani mądry, ani skłaniający do jakichkolwiek przemyśleń, bardzo długie 72 minuty, żałuję, że poszłam i żal mi też kasy za bilet:( Wolałabym wypić dobrą kawę i popatrzeć na fontannę.
Wyszłam z projekcji po godzinie. choć powinnam zrobić to po kilku minutach. Film zapowiadany był jako komedia, ale dowcipy były ciężkie. Film był nudny i nawet tacy aktorzy jak Bartek Topa czy Dorota Kolak nie mogli mu pomóc. Dobrze, że przynajmniej nie płaciłam za bilet. Ktoś jednak zakwalifikował ten film do konkursu głównego.