Film Lamb - kino islandzkie, a więc...dziwne
Film Lamb - kino islandzkie, a więc...dziwne. Film ciekawie nakręcony, ale jak na kino skandynawskie niestety zbyt ponury, bo niewiele w nim poczucia humoru. Aktorzy grają dobrze, dialogi są oszczędne (i dobrze), często obrazowi nie towarzyszy żadna muzyka (i bardzo dobrze!), jest ten skandynawski spokój pod którym jednak wyczuwalnie tli się jakiś niepokój, ktory zwiastuje nadciągającą wreszcie przemoc i okrucieństwo gdy zaistnieją ku temu warunki... (czy to dziedzictwo wikińskich przodków?). Jest to film, który warto obejrzeć, jeśli lubi się filmy "dziwne", ale raczej nie będzie się do niego wracać. 6 i pół gwiazdki na 10.
3
0