Czy jest ktoś, kto zorganizował by lodowisko dla dzieci. Temperatura temu sprzyja. Może pomogli by nasi strażacy? Miejsce kolo szkoły powinno się znaleźć.
Macie miejsce to wylejcie wode i macie lodowisko.
A gmina nie robi problemów ,tylko jest tyle biurokracji i przepisów na zgody itp. dodatkowo zabezpieczenie -opiekun (pewnie nie 1 a więcej )
zabezpieczenie medyczne itp.
A kolejna sprawa to wszyscy TAK TAK ,a jak coś się komuś stanie to się doszukują nieprawidłowości i po d*pie dostaje ten co najmniej zawinił, a chciał jak najlepiej.
no i co Bojano? Popisali , popisali i nikt chętny do zaaranżowania lodowiska się nie znalazł... jakby normalna sprawa. Nie mam swojej wolnej działki, czy kawałka łąki, by wylać tam wodę, może ktoś ma? ludzie zróbmy coś wreszcie sami, nie czekajmy az ktoś zrobi za nas.
Znająć podejście rodziców z jakimi pierdołami czepiają się nauczycieli i nie tylko ,mając w pamięci z mojej historii matkę która pomagała ubierać się i wiązała trzewiki wojskowe poborowemu .......... To nie chce myśleć jakie może mieć problemy właściciel działki na której byloby lodowisko bo dzieciak stłukł sobie kolanko.
Takich mamy teraz mocno świadomych swoich praw rodziców.
Nie dziwie się ,że nie ma ochotników.