Prośba o pomoc
Prośba o pomoc
Jestem młodą samotną matką,syn ma 10 lat. Niedawno przeżyliśmy piekło.Uwolniliśmy się od tyrana,który robił nam krzywdę i obecnie jestem na skraju wyczerpania. Mieliśmy włamanie do mieszkania i straciliśmy szyby w 5 oknach. Nie stać mnie na codzienne potrzeby a tym bardziej na wstawienie nowych szyb, bo nie mogę podjąć pracy ze względu na problemy syna,który bardzo to wszystko przeżył i obecnie przebywa w szpitalu. Jeśli znajdzie się ktoś o dobrym sercu,kto pomoże nam w jakikolwiek sposób,to będziemy bardzo wdzięczni. Potrzebujemy żywności, odzieży dla syna, środków czystości no i tych nieszczęsnych szyb...
Pytałam w różnych instytucjach o pomoc,ale niestety nie chcą nam pomóc,bo NIE jestem alkoholiczką... Żyjemy tylko z alimentów i przyjmiemy każdą pomoc, nawet najdrobniejszą.
Podaję nr tel: 514-141-355
Dziękuję z góry każdej dobrej duszy za wsparcie.
Zobacz ogłoszenie »
Jestem młodą samotną matką,syn ma 10 lat. Niedawno przeżyliśmy piekło.Uwolniliśmy się od tyrana,który robił nam krzywdę i obecnie jestem na skraju wyczerpania. Mieliśmy włamanie do mieszkania i straciliśmy szyby w 5 oknach. Nie stać mnie na codzienne potrzeby a tym bardziej na wstawienie nowych szyb, bo nie mogę podjąć pracy ze względu na problemy syna,który bardzo to wszystko przeżył i obecnie przebywa w szpitalu. Jeśli znajdzie się ktoś o dobrym sercu,kto pomoże nam w jakikolwiek sposób,to będziemy bardzo wdzięczni. Potrzebujemy żywności, odzieży dla syna, środków czystości no i tych nieszczęsnych szyb...
Pytałam w różnych instytucjach o pomoc,ale niestety nie chcą nam pomóc,bo NIE jestem alkoholiczką... Żyjemy tylko z alimentów i przyjmiemy każdą pomoc, nawet najdrobniejszą.
Podaję nr tel: 514-141-355
Dziękuję z góry każdej dobrej duszy za wsparcie.
Zobacz ogłoszenie »

